2013-01-30, 16:17
|
#4003
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 718
|
Dot.: Rozłąka z ukochanym - 2012
Cytat:
Napisane przez biedronka91
Od razu jak mi to napisał to tak pomyślałam i zresztą mu powiedziałam. Chyba nie powinnam. On stwierdził, że w takiej sytuacji nie zasługuje na mnie, że jest dla mnie tylko problemem, że jedyne co udało mu się w życiu to nasz związek a on jest tak beznadziejny, że wszystko sypie się przez niego. Strasznie był podłamany, nie chciał ze mną rozmawiać a jak prosiłam go, żeby otworzył kamerkę to widziałam, że wcześniej płakał, jednak jak to facet, szybko się ogarnął i próbował mnie pocieszać. Tak mi było strasznie Go szkoda.. Teraz jak o tym myślę, to gdyby coś się nie udało, to i tak chyba nie będę chciała tego kończyć. Jeżeli on też nie, to spróbujemy, może znajdziemy jakieś rozwiązanie. Mimo wszystko jestem dobrej myśli. No nic, zobaczymy. 
|
Słońce myślę,że wszystko się jednak ułoży i będzie dobrze.
Ja wiem,że to może wyglądać tylko na takie moje gadanie ale na prawdę w to wierzę!
---------- Dopisano o 17:15 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ----------
Cytat:
Napisane przez alekziz
Eh, biedactwo  nie wiem co mam Ci powiedzieć, bo znowu źle jest między mną a moim. Sama sobie nawet nie umiem pomóc. I to przez mojego byłego! Jakieś krzywe akcje tworzy, nie chcę dać mi spokoju, wypisuje do mnie i pisze jakieś niestworzone rzeczy na temat mojego, że on się mną bawi, że niedługo się o tym przekonam, że może mi to udowodnić. A ja po prostu wariuje! Powiedziałam o tym mojemu, to jest wkurzony i nie chcę ze mną nawet rozmawiać. Mam wrażnie, że były chcę mnie z moim skłócić i to przed samym moim wyjazdem. Mam dość! Czemu nie może być dobrze?! Zawsze coś!
A teraz tylko siedzę i płaczę... Tak bardzo chciałabym się już do niego przytulić... Boję się, że ta akcja zniszczy wszystko... Nie daje rady już, jestem totalnie załamana. 
|
Słoneczko
Teraz trzeba ochłonąć i przez moment pomyśleć o sobie.
---------- Dopisano o 17:17 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------
Cytat:
Napisane przez booombelek
[/COLOR] QueenBlair coś mi gdzieś umsknęło.. mam nadzieję, że niedługo sobie wszystko wytłumaczycie i będzie dobrze! mocno Cię ściskam kochana! 
|
Uf mój Tż mnie zaskoczył i to pozytywnie.
Przeprosił sam z siebie i to bardzo szybko.
Dobrze,że się ogarnął bo w kłótni wygadywał okropne rzeczy.
On ma temperament choleryczny,ale mimo wszystko to go nie usprawiedliwia.
__________________
"People dont tell you who you are, you tell them !"
|
|
|