2013-01-30, 18:22
|
#382
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 311
|
Dot.: Klasa sama w sobie - wątek miłośniczek klasyki, elegancji i prostoty część III
Cytat:
Napisane przez julia404
Ja tez kurs dostałam jako prezent 18stkowy, i nie wyobrażam sobie życia bez autka  Jeździłam na studiach i teraz do pracy, komfort i niezależność nieporównywalne do autobusów etc.
A wymarzone autko codzienne to coś typu Toyoty Rav4 albo inne jeep-pochodne, oraz oczywiście lamboghini aventador  (wmawiam sobie, że to tylko kwestia czasu, długiego ale jednak  )
|
Ja samochód dostałam od meza w prezencie za "urodzenie córki" początkowo maz myślał żeby wziąć cos z salonu ale na szczęście odezwał sie jego rozum i kupił używany samochód. Balabym sie po kursie jezdzic nowiutkim pieknym autem za ciezkie pieniadze. Dobrze trafił bo po 3 latach napraw prawie żadnych, bardzo lubię mojego peugeota, ma mocny silnik, jest zgrabny, odpowiada mi bardzo samochód ma obecnie 10 lat, ostatnio znow sie pojawił temat zmiany samochodu na nowszy ale uznałam ze jest mi nie potrzebny super wypasiony wóz, którym będę jeździć jak w jajku byle nie zarysowac 
Nie mam marzeń tez o posiadaniu konkretnego samochodu - bardziej bym sie ucieszyła gdybym mogła wybudować dom marzeń
Edytowane przez julka910
Czas edycji: 2013-01-30 o 18:24
|
|
|