2013-02-22, 21:08
|
#4511
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Napisane przez Hosenka*
Ja od jakiegoś czasu tak właśnie myślę. I może to nie w porządku, ale jest dla mnie pociechą. Minęły dopiero 3 miesiące, a mnie już nie rusza widok ciężarnych czy niemowląt. Momentami łapię wręcz na tym, że nie pamiętam, że byłam w ciązy.
|
Nie, to ja mam trochę inny mechanizm. Patrzę na niemowlęta z nadzieją, że też takie będę mieć, bez zazdrości. No chyba, że to jakaś ewidentna patologia, to wtedy mnie trochę boli, że ktoś nie dba i ma, a ja dbałam...
|
|
|