2013-02-22, 22:12
|
#959
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
|
Dot.: Jeszcze nie chcemy rodzić, choć taczkami można nas już wozić. Mamy V-VI 2013 cz
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii
|
a mnie sasiedzi znienawidza, ale wlasnie przypomnialam sobie o rozmrozonych truskawkach...i musialam wlaczyc blender zrobilam to szybciutko, ale i tak pewnie troche mniej mnie lubia :P szczegolnie babcia pod nami...tz kiedys trzepal koc na balkonie (a ona wywiesila pranie) i od tamtej pory chyba za nami nie przepada a mowilam mu, ze nie wolno...
aa i pochwale sie, ze zjadlam dzisiaj pierwsza jajecznice od poczatku ciazy. nawet smaczna ale jajka nadal sa dla mnie "obce".
Cytat:
Napisane przez xal
Ja tak z innej beczki, macie jakiś sposób na zgagę poza tabletkami do ssania? Co dzień wieczorem to samo 
|
moj sposob, nie robie nic klade sie spac i przechodzi hehe. a w ciagu dnia guma do zucia i tez po jakims czasie zapominam albo przechodzi 
Ash - ekspresowo zazdroszcze Wam, ze tak gladko to planowanie niektorym wyszlo. u nas bylo tyle rozczarowan...i jak odpuscilam to niespodzianka 
Cytat:
Napisane przez xal
Z czysto białych mam 2 koszulki i pieluszki więc dla mnie jeden do koloru wystarczy 
|
hmm w sumie ja tez niewiele. myslalam, zeby tetre w bialym, a ciuszki w kolorze ale moze faktycznie jeden do koloru wystarczy. dzieki za oswiecenie 
Cytat:
Napisane przez justyna_g4
mielone. Do szklanki z ciepłą wodą 2 łyżeczki i czekasz aż wystygnie. Picie nie jest przyjemne ale mi pomagało wiec piłam ale nie raz już prawie przy kibelku wylądowała.
|
fuuuj znajoma polecala siemie jako super sposob na diete. nalezy wypic szklanke takiego kisielku godzine przed jedzeniem. pozniej zoladek juz jest taki napelniony, ze obiadu zjesz sporo mniej...ale sam wyglad, zapach no i smak jest straszny wiec zrezygnowalam z "diety cud".
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii

a po co płacić za położną do cc  nawet normalnie jak zapłacisz to masz ją na poród a nie na pobyt, więc zależy jak trafisz 
|
oj to chyba nie do konca tak znajome jesli zaplacily poloznej to byla nie tylko przy porodzie, ale przede wszystkim pomagala mamie po porodzie...przychodzila dopytywala czy ok. dawala jakies rady, pomagala przebrac albo przystawic do piersi. ogolnie chodzilo o opieke przez te dni. wiadomo, ze po cesarce maz siedzi z nia caly czas, ale o 20 wraca do domu i ona z mala zostaje sama, wiec chciala zeby jakas polozna poswiecila jej wiecej czasu niz to jest "w standardzie". w koncu jednak nie zdecydowala sie.
a druga sprawa, ze polozna oplaca sie zazwyczaj przed porodem...ustala wczesniej, ze to ona bedzie, ze zjawi sie nawet w nocy jak zaczniesz rodzic. wtedy mozesz jeszcze nie wiedziec czy cesarka czy nie
NADROBILAM!!!
|
|
|