Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Jeszcze nie chcemy rodzić, choć taczkami można nas już wozić. Mamy V-VI 2013 cz.10
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2013-02-25, 13:03   #1853
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Jeszcze nie chcemy rodzić, choć taczkami można nas już wozić. Mamy V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez maluska88 Pokaż wiadomość
witam ja już jutro zaczynam 31tydzień:jup i:. Co tam u was ja w sobotę pokłóciłam się z teściowa a poszło o kapanie. Gdy usłyszała ze moje siostry kąpiąc dziecko kładły wannę na stoliku dostała szału i krzyczała kto widział kłaść wanienkę na stole ona 3dziecki kąpała na ziemi. Ja jej tłumacze i prezentuje ze jest wygodniej a ona dalej swoje. Oczywiście mąż poparł mamusie wiec mowie ty będziesz kapał na ziemi ja na stoliku bo dosunę go do łóżka i wyciągnę dziecko i dam na łózko a nie z podłogi będę dźwigać obolała po porodzie.
co za głupia baba... a argumenty jakieś miała w ogóle??? nie rozumiem, po co sobie utrudniać. a ty musisz sobie też utrudniać, bo jej łatwo nie było? (bo na stole pewnie miejsca nie miała, no i dobrze poćwiczyć sobie już schylanie się do kartofli, czy co??? no i w ogóle co to za czasy się porobiły, że wychowanie dziecka nie jest mordęgą )
Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
biało-beżowe w misie no właśnie na tym zdjęciu mebelków super gra z niebieskim, beże są w całym domu a zieleni, żółci i brzoskwiń nie lubimy
beż i niebieski w połączeniu są cudne! brąz/beż ociepla niebieski
Cytat:
Napisane przez _pola Pokaż wiadomość
a to moja mała już się nauczyła i jak na początku zaczyna tak lekko to po paru minutach wbija mi nóżkę tak mocno, że z musu muszę się obrócić
eee, to cwaniara!
Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
to znaczy że mam się stresować ?
równiutkie 60
ale póki co bardziej się stresuje że mimo pessara wyląduje na podtrzymaniu i nawet do wc nie będę mogła iść - moja ciążowa trauma
o kurde! już niedługo... z jednej strony zazdroszczę, z drugiej sobie myślę, że dobrze, że mam jeszcze czas, bo w domku nic nie jest gotowe
trzymamy za was kciuki, pessar da radę jeszcze trochę - aż będzie bezpiecznie
Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Mam pytanie do Was- w zasadzie już po ptakach ale dopiero teraz wpadło mi to do głowy. Pewnie rozmawiałyście już na ten temat ale musiałam go przegapić. Co myślicie o śpiworkach do spania? Kupiliśmy wczoraj bo się zakochałam w jego wyglądzie ale teraz zaczynam analizować czy opcja wkładania dziecka do czegoś takiego jest ok
A wczoraj trafiliśmy na wyprzedaż w supermarkecie i znalazłam dla Adasia kurtkę w dinozaury- co prawda na 9-12 miesięcy ale nie mogłam jej nie kupić
śpiworek śpiworkowi nierówny ogólnie słyszałam, że całkiem małe bobaski lepiej śpią w takich kokonach, potem "uwalnia" się rączki, daje coraz więcej luzu w nóżkach. taki typowy śpioszkowy śpiworek jest o tyle niegłupi, że zastępuje przykrycie, a do tego dzieciaczek nie może się z tej kołderki rozkopać. i co bardzo ważne - nie może podkopać sobie go tak, że mu niechcący na buźkę spadnie (wtedy może się poddusić, choćby buźka tylko delikatnie była przysłonięta).
mówiąc krótko, ja jestem za, ale trzeba dobrać materiał i formę i grubość do wieku i pory roku
Cytat:
Napisane przez angie83 Pokaż wiadomość
Współczuje dla mojego małża, bo czasem w nocy rzucam się jak ryba, a raczej wieloryb na brzegu
cloche jest offline Zgłoś do moderatora