2013-02-25, 16:32
|
#2012
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: Jeszcze nie chcemy rodzić, choć taczkami można nas już wozić. Mamy V-VI 2013 cz
Cytat:
Napisane przez maarchewka
juz sobie zapchałam dni 
jutro rano mam usg, potem do sklepu po różne pierdoły do domu, a wieczorem gin
w srode mam cały dzien szkolenie z pracy..
w czwartek mam gimnastyka, potem gina znowu tylko innego i miałam przesadzać kwiatki, póki tzta nie ma i nie widzi, że przesadzam , chociaż mi zabronił bo zima a kwiatki sie niby przesadza na wiosne  ale mi poradziłyscie ze nic się z nimi nie stanie to nie bedę czekać do wiosny jak sie już ruszać nie bedę mogla..
|
No, no to masz niezły plan. Ja robie w tydzień tyle co Ty zaplanowałaś na 1 dzień Powodzenia 
Cytat:
Napisane przez vil84
oszaleje  pamiętacie jak kiedyś, z dwa miesiące temu pisałam Wam że muszę zrobić bardziej specjalistyczne badanie? i nie było probówek itp? nie odezwali się z laboratorium, jakiś czas temu doszłam do wniosku że muszę w końcu zrobić to badanie, bo do porodu muszę mieć wynik żeby ewentualnie synka zaszczepić. w trzech laboratoriach nie robią. więc zadzwoniłam do siedziby jakiegoś laboratorium, gdzie powinni mieć wszystkie próbowki itp. pytanie o koszt - podstawowa wersja 400 zł a z genotypowaniem 700-850  zdołowałam się, olałam chwilowo temat bo nie wiem skąd tyle kasy wziąć. ale dziś tak myślałam że qrcze musi być jakieś prostsze badanie, przecież ludzie chorują i nie wydają tyle pieniędzy na badania ... nfz tego nie refunduje. wymyśliłam że tam gdzie chodzę do ginekologa robią podstawową wersję na 150 zł, przed pobraniem umówiłam się jeszcze na szybką konsultację do ginekologa czy doradzi czy to starczy ... mimo że mówiła o genotypowaniu ... no ale bez przesady 
|
O kurka... Mam nadzieję, że ta wersja za 150pln wystarczy...
Cytat:
Napisane przez maarchewka
o właśnie tyle dobrego, że marudzic nie będzie 
chociaż ostatnio zrobiłam mu tartifflette był strasznie zadowolony i zjadł podwójną porcję..
|
Pierwsze słyszę o takiej potrawie, ale nawet nie będę sprawdzać co to, bo i tak pewnie nie mogę 
Cytat:
Napisane przez happy blue
|
Nawet nie będę linka otwierać.... Już i tak za dużo się w głowie rodzi, nie ma co tego jeszcze karmić...
Cytat:
Napisane przez sharpnowaja
hej
mam dziś zły dzień  w sumie pół dnia ryczę. Okazało się że dyrektorka się BARDZO przyczyniła do tego że nie dostanę w ogóle macierzyńskiego (nic by na tym nie straciła, a co zyskała to nie wiem). Jeszcze do mnie dzisiaj z tekstem "a po co Ci macierzyński, Twój mąż pracuje w dobrej firmie i pewnie dużo zarabia"  kurna tylko skąd ona wie na jakim stanowisku pracuje i ile zarabia? wkurzyłam się strasznie. Nie wiem jaki ona ma cel żeby uprzykrzać ludziom życie. Bo nie jestem pierwsza którą tak "załatwiła". Strasznie mi przykro i smutno 
odechciało mi się wszystkiego 
|
Stara jędza! Satysfakcję ma, ot co... Nie rozumiem dlaczego niektórym ludziom sprawia radość, jak innym zaszkodzą... I co to za tekst, że po co Ci macierzyński... Chyba bym taką po twarzy zdzieliła....
Cytat:
Napisane przez lonely_lady
Twój Mąż Cię zdenerwował ?  a to coś nowego 
mmm.. masz pyszny podwieczorek 
|
No rzeczywiście nie często mu się ostatnio zdarzało 
Ale wkurzył mnie bo jedną z rzeczy jaką chcemy sprzedać jest gitara akustyczna. Wziął ją dziś do ręki i coś zaczął brzdąkać i poszła mu struna. To co zrobił, zdjął wszystkie struny bo i tak ktoś je będzie musiał wymienić... No ale mimo wszystko taki potencjalny kupiec mógł jeszcze chcieć sobie strunkę nastroić i posłuchać jak gitara brzmi... Ale na to już mój mądry mąż nie wpadł. Do tego nie potrafi się przyznać, że głupio zrobił No nic, wracam do literek, dobrze mi robią...
|
|
|