2013-03-10, 11:14
|
#443
|
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;39680563]Marsi, tu poczytaj:
http://klubkangura.com.pl/karmienie-w-chuscie
http://www.chusty.info/forum/showthr...enie-w-chuście
i pamiętaj, nie chodzisz gdy karmisz
Ale twoje dzieciątko chyba najmłodsze w wątku, to i najmniej dojrzałe trawienie jeszcze
Jak chłodniej?Pamiętaj, że w gondoli jest kilka stopni cieplej i nie wieje ja nie zakładałam czapy starszej córce latem, poniżej 20 stopni bym sprawdziła tylko, czy nie jest jej zimno, a teraz przy kilku stopniach powyżej zera Dorotka ma podwójną bawełnianą, bo w typowo zimowej upocona była ciągle.
Po raz kolejny napiszę magiczne słowo: chusta część dziewczyn mam nadzieję potwierdzi :d
-----------------------
Pobiłam rekordy wczoraj nakarmiłam Dorkę po 20, i usnęłam z nią razem, mąż po 22 mnie obudził bo herbatę mi zrobił, stwierdziłam, że tak, już wstaję, po czym wstałam po północy wysikać się i spałam do 5 czyli Dorka spała jakieś 8,5 ha ciągiem, zjadła o tej 5 i spałyśmy do po 7 jeszcze [/QUOTE]
8 h!!!!!!! Abstrakcja No ale należy Ci się-masz 2x więcej roboty...
Cytat:
Napisane przez marsi11
hej
jestem juz po wizycie u ortopedy,moj kregoslup jest w rozsypce i jak sie za niego nie wezme to za pare lat moze byc kiepsko
poki co biore leki a od poniedziałku rehabilitacja
no i z tego wszystkiego,ze leki juz działają- dołączam do klubu chustomaniaczek  kupiłam w promocji
tz sie wsciekł jak do niego zadzwoniłam (siedzi w delegacji) ale serio- nie obciaza tak kregosłupa jak noszenie na rękach
dopiero się ucze wiązać,dziś trenowałam "kieszonkę"
może ktoś polecić wiązanie w którym można swobodnie karmic?
co do wtrącania się i krytykę przez matki/teściowe, współczuje, na szczęście u mnie przy drugim już nikt nie radzi, tylko ze dwie znajome zaczęły pieprzyć jak płakał,że bidulek jak strasznie się męczy pewnie kolke ma 
|
O kurcze, Wy, babeczki koło 30 wyglądacie lepiej niż my młode!!! Życzę sobie być taką laską!! Po drugie-przepiękny macie ten pokój (już mówione było ale co tam). Po trzecie-LEO cudny i już taki duży!!
Wprowadziłam zmiany w karmieniu- nie przewijam małej przed karmieniem tylko od razu na półśpiocha cyc-i łapie, je ładnie i długo. Więc wrzask wynika z irytacji i zniecierpliwienia
Jeny TŻ potrafi być taki opryskliwy, czasem mam wrażenie, że opiekuje się małą dla mnie a nie dla swojej córki po prostu... Jakbym była jakąś starą babą a nie jego kobietą ukochaną dziękuję za taki związek.
U nas śniegu po pachy-nici ze spaceru chyba że załądujemy się na sanki
|
|
|