2013-03-15, 22:19
|
#1663
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz. I
[QUOTE=mala_19kw;39794379]To mój wczoraj i dzisiaj mi w histerię wpadł. Wczoraj od godziny 7 do 11 z przerwami z nim walczyłam (a na 12 miałam do lekarza,traciłam nadzieję że go uspokoje). A dziś chwilę po 6 zaczął i do 8 marudził. Ale to tak płacze jakby ktoś go ze skóry obdzierał i co najlepsze nic nie pomaga. Podejrzewam że to przyczyna brzusia niestety.[/QUOTmE]U mnie to samo, jak.się.rozplacze to jakbym nie.wiem jaką krzywdę jej robiła.
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel
przesylka chyba 27 zl z tego co wyczytalam
w zalaczniku my dzisiaj
Jutro idziemy na bioderka!
|
Super , i kciuki za bokserów.
Cytat:
Napisane przez nancykenator
cześć dziewczyny, przepraszam, że się nie odzywam ale kompletnie nie mam na nic czasu... Kubuś daje nam popalić, czasem już mam dość. Cały czas walczymy o laktację ale jakoś słabo to widzę, owszem Mały je ale ma straszny apetyt, jak jest głodny ( a głodny jest w zasadzie non stop) to łapczywie zasysa mi sutka a za chwile wypluwa i w płacz, dostawiam znowu i znów to samo. Czasem tak walczymy pół godziny, czasem dłużej, mam wrażenie, że mam za mało pokarmu albo za słabo leci i przez to Mały się denerwuje. Jak podaję drugi cycek to jest tak samo, jak już w końcu zaśnie przy cycu to go jeszcze trochę tulę i kołyszę i delikatnie odkładam do łóżeczka, wtedy on się rozbudza i znów w płacz, więc ja go znów biorę na ręce, uśnie, odkładam, płacz, cyc, odkładanie, płacz i tak karmienie + przewijanie + usypianie trwa 3 h lub dłużej. Pośpi 2 -3 h i od nowa to samo. Wczoraj wpadł w taką histerię że ja się aż popłakałam z bezsilności. Pręży się, wygina, bączki lecą, kupka jest a on płacze tak jak jest głodny, daje cyca jednego, drugiego, potem znów tego pierwszego, znów drugiego, cycki miękkie a on dalej płacze i dalej jak go dostawiam to słyszę, że przełyka, że zasysa. W koncu uspokoił się jak daliśmy mu 30 ml mm   już nie mam do tego siły, a od poniedziałku mąż wraca do pracy :/ przecież ja sobie z Małym nie dam rady
u mnie jest identycznie
witam nową mamusię 
|
Współczuję problemów z karmieniem. u mnie jakby mniej pokarmu, mała zjada jednego chciał i trochę drugiego, ale chyba się najada.
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum
Mała, o matko, jak dobrze, że się w porę obudziłaś!
Jak Wy dajecie fotki, to i ja coś wkleję.  Sprzed kilku dni. 
|
Black super zdjęcie
|
|
|