Prześladują mnie bakterie!!!
Już mam dosyć powracających upławów i swędzenia pochwy. W styczniu byłam u ginekologa, który stwierdził, że mam grzybicę pochwy i zapalenie bakteryjne. Dostałam na to Macmiror complex 500- 6 globulek, ale nie wystarczyły i dostałam kolejne 6. Teraz po kilku tygodniach problem powrócił- świąd i obfite upławy. Wydaje mi się, że grzybicy już nie powinnam mieć, bo ten Macmiror to podobno głównie jest na grzybka i może teraz mam głównie te bakterie. Nie mam teraz czasu, żeby iść po kolejne leki do lekarza i myślałam nad jakimiś bez recepty.
I tu właśnie rodzi się moje pytanie. Jakie globulki dostępne bez recepty poleciłybyście na bakterie w pochwie? Co sądzicie o gałkach propolisowych? Ewentualnie o Albothylu?
Edytowane przez Magically
Czas edycji: 2013-03-24 o 21:52
|