Re: Zawód wizażystka...
Droga Glizdo [img]icons/icon7.gif[/img]
Myślę, że każdy z artystyczną duszą ma chwile zwątpienia i spore wątpliwości co do umiejętności i talentu. Co prawda nie śmiem nazwać się artystką, (jestem tylko zwykłą rzemieślniczką w zawodzie wizażysty-charakteryzatora )ale ja ciągle się boje i mam wątpliwości bo moja praca bezustannie podlega ocenie, a to zawsze boli jak się coś komuś nie podoba. I trzeba miec silną osobowość i dużą wiarę w swoje możliwości,żeby nie poddać sie przy pierwszej krytyce.
Musisz sie ciągle uczyć, ćwiczyć, eksperymentować. Tylko w ten sposób można rozwijać się w tym zawodzie. Nikt nie da Ci gwarancji, że ta droga którą wybrałaś jest słuszna.
To dobrze,że zawsze masz jeszcze odskocznię w postaci studiów, innego zawodu.
Dlatego głowa do góry, uwierz w siebie i czas pokaże czy Twoja decyzja była strzałem w dziesiątke [img]icons/icon12.gif[/img] .
Serdecznie Cię pozdrawiam [img]icons/icon7.gif[/img]
AgaZ
__________________
Kochane Wizażanki,
bardzo Was proszę piszcie w sprawie wszystkich zgłoszeń i problemów do Aniołka Tasmańskiego. Aniołek jest THE BEST. Ja już nie pracuję w wizażu od czerwca 2014. Bardzo mi przykro, ale już nie mogę odpowiadać na Wasze prośby
|