|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 9
a mnie dziwi takie generalizowanie typu: śluby NIGDY się nie zwracają chyba, że robi się w remizie; ślub na 30 osób to 30 tys. zł- jakby to jedna firma miała monopol i ona ustalała ceny w całej Polsce.
No matko,ceny są baaardzo zróżnicowane. Ludzie nie biorą ślubów tylko w warszafce czy innych większych miastach, a w mniejszych miejscowościach można znaleźć ładna i tanią salę i nie będzie to remiza z własną kucharką i wtedy za te 30 tys. można zrobić wesele na więcej niż 30 osób, więc po co tak generalizować? Nie rozumiem tego.
|