2013-04-30, 16:48
|
#4
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5
|
Dot.: włosy po trwałej.
byłam u fryzjera i pytałam co mam zrobić. kobieta mi powiedziała, ze cale szczęście ich nie spaliłam tylko bardzo zniszczyłam i powiedziała mi, że jedyne co może zrobić to własnie ten zabieg keratynowy... sama nie wiem czy się na niego zdecydować, drogi jest... :/
---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ----------
Cytat:
Napisane przez chimay
Moim zdaniem nie warto. Takie włosy są do ścięcia - na raz lub po trochu. Do czasu pozbycia się ich trzeba maskować ich fatalny stan używając bogatych, treściwych kosmetyków. Silikony jak najbardziej się też wtedy przydają.
Rok temu przerabiałam to samo, schodzenie z trwałej to naprawdę męczący etap.
|
kurde, tak myślałam, że najlepiej ściąć, bo wydam fortunę na optyczne polepszanie wyglądu..
__________________
"Są takie dni gdy myślisz, że już nie możesz, że masz dość. Ale mimo to się nie poddajesz, mimo to walczysz. A potem, nawet jeśli umrzesz nie dopinając swego, to możesz powiedzieć, że miałeś dobre życie bo nigdy się nie poddałeś. Byłeś głupi ale przynajmniej uparty był z Ciebie skur*ysyn."
|
|
|