Dot.: rozstanie - już nie mogę
I bardzo dziękuję za Twoje zdanie. Masz rację to jest totalne zmęczenie materiału. I nie mam zamiaru się męczyć. Może ta rozłąka da mu coś do zrozumienia, może niektóre sprawy przemyśli, chociaż obawiam się że gdyby miało tak być to tylko na chwilę,bo przecież to nie pierwszy raz. Może w tym czasie kogoś spotkam, chociaż nie mam zamiaru szukać na siłę. Jedno mnie nie ominie i tak będę musiała się z nim zobaczyć i porozmawiać, powiedzieć że tak zdecydowałam i tego się boję. Muszę pokazać, że jestem silna i że też mam swoje granice i zdanie.
___________
|