|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
|
Dot.: Skurcze łapią,czop odchodzi..Tu szykuje się porodzik!Mamusie VII-VIII 2013,cz.1
Cytat:
Napisane przez sarna405
 dla TŻ
a ty kochana sie tak nie przemeczaj, wiem że trzeba sprzątać dla samej siebie zeby był porządek ale wiem sama po sobie a TZ powie po co nie było brudno  Z tym ze mój odkurzy i pomyje gary, ogarnie z wierzchu..ale ze toalete trzeba wymyć itp to nie widzi
|
Dziekuje 
Tz mi juz po fakcie napisal sms "jak wroce to ogarrne wanne i pozmywam podloge" Pfff
Odp.mu "dziekuje ksiaze mozesz zgnic na kanapie do konca zycia"
Napisal, ze mu przykro i zesie o mnie martwi. Odp. mu , zeby nie byl smieszny bo zal.
Wrocil do domu z kwiatami i frytkami z maka, a ja mu wybaczylam ,ale powiedzialam mu zeby se nie myslal, ze mu tak latwo pojdzie bo mam na niego oko i ze nie jestem jakas slodka lalunia, ze padam z powodu kwiatkow. Powiedzial, ze wie i ze sie bal, ze mu w twarz nimi przywale i ze poprostu nie lubi jak jestem na niego zla.
A moglam zostac lesbijka
Cytat:
Napisane przez fiazo
 dla tż
a Ty uważaj na siebie...dałaś po robocie, ja to bym nie miała siły tak
Dzień dobry
nadaje aktualnie od mamy...wykorzystuje moment, że nie ma komu mnie z kompa zgonić bo braciszek śpi
mama pojechała z bratem jeszcze na zakupy to ich nie będzie z godzinę i jak wrócą to brat się weźmie za moje auto
strasznie mi się ciężko spało, jak chce spać na boku to nie dam rady, jakby mi się mały w jajniki wciskał i boli, nawet brzucha mi ciężko o łóżko oprzeć na boku ... nie wiem jakaś chyba dziwna jestem 
|
Dziekuje 
Nie jestes dziwna, jestes w ciazy 
Cytat:
Napisane przez skylie
Samantha- lepiej pogoń tż do roboty, bo urodzisz w tej łazience. Zrobisz krzywdę sobie albo dziecku  Nie ma co być dumnym, bo tylko się narobisz, a tż będzie wiedział że jak nie zrobi to i tak Ty ogarniesz wszystko  Poza tym niech się teraz przyzwyczaja do roboty, bo po urodzeniu dziecka przyda Ci się jego pomoc jeszcze bardziej.
Walizkę mam już spakowaną  To kiedy jedziemy? Muszę tylko jakieś bikini dopakować 
|
To jest poprostu takie wychowanie. ja nawet zebym nie wiem co robila to sie to nie zmieni. kiedys z powrotu z Pl wrocilam po 6tyg. i zapowiedzialam Tz, ze rozumiem, ze mialkawalerskie zycie beze mnie, ale wszystko wraca do normy i dom ma byc posprzatany. Jak weszlam do lazienki to sie zalamalam. Wanna byla umyta,ale tam gdzie na brzegach stalu szampony i gdzie jest kran i kurki od wody to juz nie bylo i taki 6tyg.szlam czarny na nich 
Jedynie co to to, ze moj Tz umie sam cos do jedzenia zrobic to przynajmnej z glodu nie umre,ale o czystosci moge zapomniec.
jego matka ich cale zycie wykorzystywala i oni sami w domu sprzatali bo krolowa nie bedzie. Jak mieszkalismy 6mcy u niej to tez mnie wykorzystywala,ale ja sie nie dawalam. Wprowadzilam moje nowe zasady. Na poczatku oni mysleli, ze ja bede dla nich wszystkich gotowac. Powiedzialam Tz, ze jak chce mnie jeszcze zobaczyc to sorry,ale tak nie bedzie . To byl koszmar poprostu. Ona tylko w kolo jedna i ta sama zupe gotowala az rzygnac szlo. Cokolwiek co do jedzenia zrobila to wygladalo tragicznie.
Jak pojechala z nami na wczasy to chodzila 3dni w tej samej koszulce z napisem Polska 
Jak z nia mieszkalam to widzialam jak wchodzila do lazienki na 5min. i szla spac. W 5min.w lazience moge wziac szczoteczke i umyc zeby wiec chyba tylko tyle robila.
Dobrze, ze moj Tz myje sie porzadnie i dba o siebie.
No i niestety ,ale oni nie umieli tak dobrze posprzatac bo to 3 chlopow w domu, a ja uwazam, ze do niektorych rzeczy potrzeba kobiecej reki, wiec efekt byl taki i jest do dzis, ze w domu maja syf i burdel na kolkach.
Niunia- ja na Twoim miejscu to bym wszystko zrobila zeby tylko sie z tego domu od tesciowej wyrwac. Ona pali cos pisalas kiedys wiec straszne to bedzie dla maluszka . Do tego atmosfera w domu, jeszcze cos mu zrobi bo przeciez to Twoje dziecko z Ciebie wyszlo.
Juz sie klocicie z TZ ,a co bedzie potem naieta atmosfera i bomba wybuchnie.
JA to przerabialam z TZ jak mieszkalismy u tesciowej. Ona brala rozwod i wszystko sie w okol tego krecilo. Wtykala swoj kulfon wszedzie i myslalam, ze mnie se wychowa od nowa i bede jej robic za sluzbe . Tz byl miedzy mlotem, a kowadlem,ale zrozumial, ze czas uwic swoje gniazdko. Afera byla na maxa jak sie wyprowadzalismy,ale musielismy bo zrozumielismy, ze ona nas niszczy i ze nastepny rozwod bedzie nasz.
Mam nadzieje, ze sie Wam ulozy wszystko dobrze 
Sliczne sa te Wasze maluszki dziewczyny
|