Hej, czytam Was ale jakoś nie mogę się zebrać na pisanie

Kuba skończył dzisiaj 3 mieiące

i małe podsumowanie dokonań i umiejętności oraz nieumieętności :
- najważniejsze od jakiś 2 tygodni skończyły się problemy z brzuchem, kupą i bąkami

podejrzewam, że pomagają powidła śliwkowe
- mały od 3 tygodni przesypia całe noce tzn. od 9 do 5-6 bez pobudki na karmienie, a pozniej po jedzeniu dosypia do 9

- w dzień śpi 3-4 razy po 30 min (mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać)
- na nocne spanie odkładany jesst do łóżeczka i zasypia sam

, w dzień trzeba się namęczyć i rozpacza strasznie jak jest zmęczony
- uśmiechy rozdaje na całego
- głuży, ale bez szaleństw, mniej niż 3 tygodnie temu
- zabawki boksuje, ale nie umie złapać i wsadzić do buzi (
Przemek
)
- ssie piątke tak, że słychać w całym domu, ale nie umie ssać smoka
- lubi leżeć na brzuszku, ale ani razu nie udało się mu przewrocić na plecy
- nie śmieje się na głos
- karmimy się cycem z powodzeniem, w dzień co 2-3 godziny, w nocy nic
- nie musze juz spac w biustonoszu

i wkładek uzywam czaem tylko
-waży 7 kg
Magusia ja chyba się nigdy nie zastanawiałam tyle nad karmieniem co ty, karmiłam tak jak mały chciał, były już ze 3 okresy kiedy musiałam z dwóch bo chciał, wczoraj i przedwczoraj karmiłam co 2 godziny, dzieciak rośnie więc jest ok
