Ale śliczne te ciuszki

)
Ja się zabieram od kilku dni za pisanie co ile mniej więcej będzie kosztowało żeby wiedzieć ile kasy muszę przygotować i coś mi to nie idzie
Widziałam te kocyki, są prześliczne

tylko że ja mam już tyle kocyków że tymi mogę tylko oko nacieszyć
Z ciężkim sercem stwierdzam że mój TŻ też ma na wszystko czas. Po co się spieszyć skoro można kupić w ostatniej chwili - to jego myślenie

.
Też póki co spłukujemy się z kasy bo ciągle coś... a to ubezpieczenie samochodu, a to moje opłaty, przegląd samochodu, obrączki, teraz ślub i wakacje
Myślę że zakupy we wrześniu dopiero będziemy robić a ja chciałabym już
Wróciłam !

Myślałam że nie dojdę do autobusu, w szkole rodzenia siedziałam ponad godzinę i myślałam już pod koniec że nie wysiedze, tyłek mnie bolał, kręgosłup też coś dawał znać o sobie - noo tragedia... a wyszłam z tamtąd i myślałam że zemdleje bo zaduch niesamowity
Miałam ochote iść na miasto chociaż po jakiś drobiazg dla Jaśka ale jest zdecydowanie za gorąco.
Aaa no i dostałam 2 paczuche w szkole rodzenia "za wierność"

położna mi powiedziała że się mi przyda bo tam butelka z aventu jest która kosztuje ponad 20zł a ja przecież mogę mieć 2 bo to się mi nie zmarnuje

no to podziękowałam i wzięłam
