Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2013-07-19, 10:31   #2952
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez barwineczek Pokaż wiadomość
czy któraś z Was jeszcze karmi samą piersią?

dobrze, ze pani Agnieszka byłaz małym bliskoi i ze juz wrociłam do domu, bo maly sie bardzo rozpłakał, a teraz zajada 3 śniadanie

ja karmie tylko piersia
ale ja to mam cycoholików w domu...a sama tez przekonanie tylko i wyłącznie piers..
uwielbiam to robic
karmie chłopców jednakowo około dwóch lat...po pół roku zaczynam wprowadzac dodatkowo inne pokarmy

---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
dzień dobry i znow dzień jak codzien, slonce z oknem, wiec idziemy na spacerek. czy ja już wspominałam, ze uwielbiam lato? jak sobie pomysle, ze niedługo wrzesień, jesien, snieg i zima to huh! zanudzimy się Nelka będzie jeszcze za mala na tworzenie bałwana :P

wrzucam obiecane ćwiczenia - od fizjoterapeuty (dla mam!), wzmocnienie miesni brzucha, spalenie faldki, praca nad odcinkiem lędźwiowym kregoslupa zebysmy daly rade dzwigac nasze male kluchy podobno najlepsze jest cw. nr 4.

http://i43.tinypic.com/2le48lt.jpg
http://i41.tinypic.com/10nzwjl.jpg

o gimnastyce maluszka jeszcze nie miałyśmy okazji pogadac - badzcie cierpliwe :P

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------



mnie dopadly przemyślenia: wizyta u gina to już nie będzie to samo...usg bez podglądania dzidziusia, bez informacji ile wazy teraz to az się odechciewa umawiać a jeszcze niedawno pedzilysmy tam jak na skrzydłach...

Colorek - zazdroszczę basenu. odwazna jesteś, ze ogarniesz w takim miejscu trojeczke lobuzow!

u nas pobudek w nocy było więcej, ale mloda ewidentnie chciała pic. wcale jej się nie dziwie, bo cieplo jak w saunie. ostatni cyc o 6 rano i spi sobie klusunia do teraz kocham moje dziecko! naprawdę mam z nia lekkie zycie. gdyby od początku dala mi w tylek tak konkretnie to nie wiem czy dałabym rade a tak mam czas oswoic się ze wszystkim i przyzwyczaić, ze w "wolne dni" nie spi się do 12, hehe.

---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------



ale to chyba tez nie do końca tak, bo u mojej malej jak lezy w leżaczku albo trzymamy ja w pionie widać to zapadniete pulsujące ciemiączko i widok jest przeraźliwy oczywiście chcieliśmy biec do pediatry, bo odwodnienie...ale tz poczytal w necie, ze to normalny objaw. gdyby pieluszki były ciagle puste i dziecko nie chciało jesc, wymiotowalo to można się martwic.

dokłądnie ..w pionie się nie zwraca na to uwagi..bo raczej wszystkie są lekko zapadniete
ale na leżąco i naprawdę mocne wgłębienie takie zassane to już odwodnienie...i te pieluszki to też masz racje...patrzy się na ilośc siusków
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora