2013-07-23, 16:32
|
#548
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 765
|
Dot.: izotek
Cytat:
Napisane przez ena00
Jeśli wyniki są ok, nie ma przeciwwskazań do brania izoteku, to dla mnie jest warto zaryzykować i zacząć tą kurację, a jeśli coś będzie się działo, to zawsze można przerwać, ale na prawdę ten lek powinien być stosowany pod ścisłą współpracą z lekarzem czy to na dobre czy też złe...
|
No i moim zdaniem wazne by znalezc dobrego lekarza, co niestety nie jest takie proste. Nie kazdy umie dobrac sensownie dawke tak by szansa nawrotu byla jak najmniejsza...i nie kazdy jak widac w ogole martwi sie sprawdzeniem czy z naszym organizmem wszystko ok przed i w trakcie brania 
Ja generalnie wiem o swoich cholesterolu od dosc dawna i to nawet nie dermatolog zlecil mi te badania. Tylko jak z nim rozwazalam ta opcje to powiedzial mi , ze przy moim cholesterolu to on by jednak nie ryzykowal, mimo tego, ze tradzik mam dosc mocny i wiele juz lat.
Inna sprawa, ze przy tym cholesterolu to tez np. tabletki anty sa u mnie nie wskazane bo bardzo zwiekszaja ryzyko zakrzepow i problemow krazeniowych....a bralam je kiedys pare lat bo "madry" ginekolog przepisal mi je od tak "na ladna cere"...nie robiac badan...i to mocne anty bo diane-35.
Niestety takich ginekologow co zapisuja tabletki anty bez zadnych badan i w trakcie brania tez nie zlecaja nawet kontroli watroby jest wielu, a choc anty niby mniej ciezkie od izo to tez mozna sobie nimi caly organizm rozregulowac.
Tak wiec generalnie czy to anty czy izo to generalnie podstawa to dobry lekarz - ktory nie zapisuje rzeczy "jak leci" kazdemu bez badan tylko naprawde jest uwazny, wie co robi i robi dokladny wywiad i badania 
To tyle w temacie madrosci zyciowych... po prostu wiele razy sie juz i na dermatologach i ginekologach przejechalam przez te moje lata odwiedzania ich w ramach problemow ze skora 
---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:30 ----------
Cytat:
Napisane przez ena00
Ja ogólnie jestem szczęśliwa widząc moją czyściutką i gładką buźkę, bo na cerę i na włosy zwracam największą uwagę 
|
A kto nie zwraca?
|
|
|