2013-09-05, 22:18
|
#4945
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.
Cytat:
Napisane przez ewelinkka20
Dziewczyny mam do Was moze takie troszke glupie pytanie ale jak wyglada katar u dziecka czy wydzielina leci z nosa ?czy dopiero jak odciagniecie aspiratorem to mozna rozpoznac?Moja mala w sumie od urodzenia ma sporo wydzieliny w nosie walcze z tym juz 5 miesiecy i sama sie zastanawiam czy to katar czy wydzielina ,jak rozpoznac?Bylismy u kilku lekarzy mala brala rozne krople,kupilam nawet inhalator,teraz jeszcze bardziej sie boje,poniewaz moj tz ma zapalenie pluc niby go odizolowalam ale byl ten 1 dzien w domu i sie strasznie boje dlatego obserwuje kazda drobnostke i stad moje pytanie
P.S a tak w ogole to czy mogla bym sie przylaczyc do Waszego watku?Czytam was nałogowo od pierwszego posta,ale jakos tak nie odzywalam sie...teraz żałuję,ale moze nie jest za pozno..?
|
Witaj i udzielaj się częsciej
U nas typowe chrumkanie przy oddychaniu-szczególnie przy lezeniu na plecach...z nosa nic nie leci, a przy odciaganiu biały lub przeroczysty katar.
Cytat:
Napisane przez pani22ka
heh. też o tym pomyślałam... ale bałam się napisać 
wbijaj śmiało 
skąd ja to znam 
tutaj nikt mi nie wierzy(ł), że T. tak ma  aż do dziś  na odjezdne babci zrobił manianę na spacerze
Byłam dziś u dentysty. Prześwietlenie pokazało, że mam jeden ząb do zrobienia. Lekarz powiedział, że po znieczuleniu mam wylać pierwszy pokarm. Nie mam zapasów mleka, mam syna żarłoka i ząb do zrobienia (bo się nie zgodziłam na leczenie).
Czy któraś mama kp leczyła teraz zęby? słyszałyście może o znieczuleniu, które można zażyć?!
Jutro wracamy do domku  proszę trzymać kciuki za naszą podróż 
|
Też miałam opory Ale przecież nie mówię nic złego to tylko moje osobiste przemyślenia, byc moze nie ma to nic wspólnego, ale taki mały przyrost wagi jest niepokojący i chyba warto wziąc pod uwage rózne ewentualności. I tak jak córka wydaje mi sie, ze je za mało, ale ja porównuje do swojego, którego taniej ubrać niz wykarmić, a wiadomo każde dziecko inne.
ewelinka- u nas też nagle nie daje sobie nic zrobic przy nosie...głowe trzba na siłe trzymac, a najlepiej druga osoba jeszcze ręce...no ale niestety to dla jego dobra...Mój już raz miał zapalenie płuc, bo katar mu ściekał...dlatego terac odciągam za kazdym razem jak słysze chrumkanie, a, że mam aspirator "katarek" to Kacper jak usłyszy odkurzacz wpada juz w panikę(pozdro Pani.ka ) biedny, no ale co zrobic, przyjemne to na pewno nie jest,ale konieczne...A pomyslec, ze jak mial 3 tygodnie to przy odciąganiu kataru odkurzaczem zasypiał...
|
|
|