2013-10-04, 08:34
|
#2
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 067
|
Dot.: wredna kobieta teścia
Cytat:
Napisane przez chroopek
Witam, mam problem jak w tytule. Teść (wdowiec od kilku lat) dał się omotać swojej nowej kobiecie (zamieszała u niego już po 3 tyg. znajomości). Nigdy nie chciałam, żeby został sam, ale odkąd ona jest (4 lub 5 lat) on stopniowo odsuwa się od syna, a mężowi jest coraz bardziej przykro. Teraz teść jest w szpitalu, odwiedzamy go codziennie ale wieczorem nawet nie odpisuje na smsy męża (mąż nie dzwoni do niego, żeby nie przeszkadzać innym pacjentom - liczy że ojciec oddzwoni) ani nie dzwoni. Ale to tej swojej baby ciągle wydzwania, pisze... Ona jest bardzo dwulicowa - co innego mówi a co innego robi, wszystkim opowiada jak to ona już schudła z tych nerwów (jakoś nie widać...). Zapytałam teścia co mu przywieźć i następnego dnia to przywieźliśmy to nic nie wziął, bo ona już mu rano przywiozła wszystko co usłyszała. Cieszę się, że teść ma opiekę, ale jednocześnie jestem tak wkurzona ze względu na męża, bo widzę, jak mu jest przykro. Przed operacją nawet 5 min nie mogli porozmawiać, bo ona nasprowadzała swoją rodzinę i był tłum.
Co robić w takiej sytuacji?
|
Na czym polega jej "wredność"? Dba o swojego partnera, czyli twojego teścia. Ojciec jest chyba dorosły i nie musi niańczyć twojego męża, który też jest dorosły. Jak syn ma pretensje o coś do ojca, wystarczy porozmawiać. A ty piszesz tonem jak byś chciała się jej pozbyć. Dajcie żyć dorosłym ludziom i zajmijcie się własnym życiem.
__________________
Życie na czas?
Czas na życie!
|
|
|