|
Dot.: Walka z nadwagą (niewyimaginowaną:) cz.3
Hey
Carla u mnie zapał zgasł ale o dziwo gdy go zabrakło nagle waga zaczęła spadać gdy się przejmowałam, dokładnie bilansowałam posiłki i ćwiczyłam spadało malutko albo wcale, gdy przestałam myśleć o jedzeniu i wpadają od czasu do czasu jakieś nieprzyzwoitości waga ładnie i ciągle spada może nie w zawrotnym tempie ale nie jest źle chciałam co prawda ćwiczyć ale ciągle mnie w kościach łupie a do lekarza mnie zaciągnąć ciężko
Monia przybij piątke ja też tak mam z tym wbijaniem się
Dziś -600
|