2013-10-16, 13:10
|
#2
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
|
Dot.: Seks a miłość
Cytat:
Napisane przez juliabaranowska1
Może to co napiszę będzie wydawało się dziecinne, ale jakoś nie potrafię sobie tego ułożyć w jedną całość. Otóż od roku spotykam się z pewnym facetem ( układ od samego początku był nam jasny "łączy nas tylko seks" ). Przeważnie spotykaliśmy się raz w tygodniu. Przez ostatnie 2 miesiące nasze spotkania stały się częstsze. Zaczęliśmy razem wychodzić, chciał mi kupować prezenty ( choć tutaj zaprotestowałam ). Ostatnio wypił trochę alkoholu. Rozmawialiśmy przez fb. Najpierw pisał że się odemnie uzależnił. Oczywiście obróciłam to w żart. Następnie jak już miałam iść spać zapytał się czy go kocham???? bo tak wyczuwa... Nie mogę zrozumieć dlaczego zapytał się mnie o uczucia... Skoro nigdy o nich nie mówiłam. Fakt jest taki że coś czuję ale nie chciałam aby to wyczuł. Napisałam mu że czuję coś do niego i że nie jest mi obojetny ale nie wiem czy można nazwać to miłością. Przestraszyłam się jak to napisał. Nie chcę angażować się w ten dziwny układ ponieważ on od 8 lat jest w związku a mi to nie przeszkadza. Na sam koniec napisał że coś czuje do mnie, później że nie. Nie mogłam tego zrozumieć... Jak się spotykamy nigdy nie mówi o uczuciach ja zresztą też. Zastanawia mnie fakt czy to co napisał pod wpływem alkoholu było szczere??? i dlaczego zapytał się mnie czy go kocham???
|
Eh, ja to się dziwię, że nie przeszkadza ci to, że on jest w związku. Nie mogłaś znaleźć innego, wolnego faceta na seksualne przygody?
Skoro to miał być tylko seks to nie gadajcie o uczuciach, a skoro on zaczął o nich gadać, to lepiej się wycofaj z układu.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K 
|
|
|