Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. cz. X
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2013-10-20, 10:51   #4889
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Brzuch- jak beczka, nogi-kłody... Której dziś odejdą wody? Mamy XI-XII 2013r. c

Cytat:
Napisane przez Mya1989 Pokaż wiadomość

I siedzę na mojej super nowej kanapie w moim super nowym salonie i nie wierzę, że to ten sam pokój co wcześniej. Moja siostra powiedziała, że w życiu by nie powiedziała, że to ten sam pokój
śliczny pokoik
Cytat:
Napisane przez rusalka12 Pokaż wiadomość
Acelinka ciesze sie, źe nie jestem sama
Przed Zuzia bylam bardzo dokladna, nigdzie nie bylo kurzu, wszedzie wysprzatane, wychuchane. Od kiedy mala zaczela chodzic i interesowac sie wszystkim dookola nie nadazam. Sprzatam w ciagu dnia za ńia kilka razy. Czasem dwa razy dziennie okurzam, w jej szafce ukladam co drugi dzien bo zolza mala uwielbia sie przebierac piec razy dziennie i robi tornado w szufladach...no masakra. Juz nie jestem taka pedantyczna hahaha. Kiedys prasowalam wszystko- lacznie z recznikami. Teraz tylko skladam do szafy i prasuje przed uzyciem. Inaczej nie ma zupelnie sensu...
ja nigdy nie byłam jakas super poukładana i super pedantyczna. A teraz to już w ogóle, zatyrałabym się i zgorzkniałą gdybym miała wiecznie latać i sprzatać wszystko. Ma nie być kurzu i brudu, a porozwalane zabawki czy stos ubrań do prasowania to dla mnie nie bałagan
Cytat:
Napisane przez rusalka12 Pokaż wiadomość
A tu was zdziwie - w moim szpitalu kazano wszystkim karmic piersia itp, a naobiad dostawalam np steka z ziemniorami i kapusta i grochem!!!
a bo tylko w polsce wymyslają coś takiego jak dieta karmiącej :/ rozumiem ze fast foody nie są wskazane i inne niezdrowe jedzenie, ale przecież ludziom niekarmiącym też sie takiej diety nie zaleca


Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
Hehe, a ja prasuje tylko koszule meza Reczniki do suszarki i git, sa puszyste i miekkie.A reszta jakos przejdzie U nas na szczescie chaosu brak a maly jest tez jak tornado. Najlepsza metoda na brak chaosu przy dzieciach?Bywac jak najmniej w domu Na placu zabaw, na zakupach, na podworku. Daniel na szczescie juz w takim wieku, ze moge zajac go czyms w ogrodku i z kuchni obserwowac co robi. No i nie ma zmiluj- ja mu kaze po sobie sprzatac Zabawki ma zawsze pozbierac przed spaniem, no chyba ze chce jakas budowle do dnia anstepnego zostawic, to te jedna moze. Jest juz nauczony, ze brudne rzeczy wieczorem po rozebraniu sie wrzuca do kosza.Jak cos zrzuci na ziemie to musi to podniesc. Do sniadania nosi z nami talerze, po sniadaniu sprzata. Zuzyte szklanki wstawia do zmywarki.
A tu przy robieniu plackow ziemniaczanych z dynia i cukinia.

Moge sie pochwalic?Kupilam sobie dzis taka torbe, coby miec wolne rece i zacieszam sie jak glupia.

http://www.javari.de/dp/B00AMDZLV8/r...1&linkCode=asn
ale słodziak

torba super też lubie takie rpzez ramie, bo te z ramienia się zsuwają
Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Przedstawiam Wam synka Dzastin

OTO KAMILEK



rybko, nie będe Cię namawiać, zrobisz po swojemu ale ja jestem za tym, żeby próbować jeśc wszystko, może pojedyńczo żeby w razie czegoś wybadać bez problemu co mogło sprawić problemy ale to wykluczanie cytrusów, czekolady, kapusty to dla mnie bezsensu. Wiadomo że zjedzenia kilograma na raz to przesada ale jeden owoc albo 3 łyżki kapustki do obiadu czemu nie.
Sama widzisz że wszystkie dziewczyny mieszkające za granica zaleceń do żadnej diety nie mają, bo to tylko w pl takie cuda
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora