2013-11-09, 16:34
|
#1663
|
|
Copyraptor
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Napisane przez zywieczdroj
Wypisz, wymaluj, zdecydowaną większość objawów o których nawet tu nie pisałam posiadam. Jak sięgam pamięcią zaczęło się to u mnie już w gimnazjum. Zdecydowanie utrudnia mi to życie i zdecydowanie źle się ze sobą czuję.
Byłam raz jedyny u psychiatry po tym jak zemdlałam w szkole. Pamiętam, że byłam prywatnie. Jak można się do niego dostać na NFZ? I czy w ogóle jest sens próbować na NFZ?
|
Jest, pewnie, nawet niezbyt długo się czeka - zdecydowanie krócej niż do innych specjalistów czasem są terminy już po tygodniu-dwóch. Po prostu znajdujesz psychiatrę i się rejestrujesz. Nie trzeba skierowania.
|
|
|