2013-12-04, 10:49
|
#3923
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 187
|
Dot.: Moje włosy- to jest dramat pomocy!
Moje kudełki dziś. Przyznam, że ostatnio odwdzięczają się za fryzjera. Zaczęły znów błyszczeć. No i przywiązywanie lepszej wagi do pielęgnacji popłaca. Wiecie co? Myślałam, że będę rozpaczać po tych 5 cm z długości, ale jednak teraz widzę, że było warto. Włosy są po olejowaniu Green Pharmacy, mycie skalp: SLS szampon familijny, reszta umyta ociekającą pianą. Drugie mycie było Pottersem i potem jeszcze na minutkę Alterra z Granatem. Stylizacja to krem Boots (nie lubię ostatnio się z żelami, nie podoba mi się efekt strączków, takich przylizanych włosów u mnie). Schnięcie naturalne (tylko 30 min - strasznie suche mam chyba te włosy)+ dosuszenie włosów od skóry głowy dyfuzorem dosłownie 2 min. Na końce serum Leo. Powiem, Wam, że ostatnio podobają mi się włosy naturalnie lekko puszące. W tamtym tygodniu widziałam na uczelni laskę, miała bardzo jasne blond włosy do ramion, naturalnie kręcone ale widać nie zna co to CG:P i właściwa pielęgnacja. Powiem Wam, że było osoby która by nie zwracała na nią uwagi. Ja się gapiłam cały wykład mimo, że te włosy były bardziej naturalnym nieładem z dużą ilością nieokiełznanego puchu.
Edytowane przez iwonsia01
Czas edycji: 2013-12-04 o 10:51
|
|
|