Ślub pod płotem, a wesele potem! :(
Cześć! Nie wiem czy jest sens żeby pisać bo to i tak niczego nie zmieni ale może chociaż mi ulży... Jesteśmy ze sobą już długo i do końca życia, a problemem jest ślub... Wszystko zaczęło się w święta gdy moja mama powiedziała że smutno w święta jest ponieważ zadnych dzieci nie ma i zaczeliśmy się smiać ze jak chce to za rok już moze mieć wnuki, a wtedy się zaczęło. Mamy słabą sytuację finansową i małą rodzinę natomiast mój TŻ ma sporą rodzine która czeka na huczne weselisko na które nas poprostu nie stac. A moja mama daje mi do zrozumienia ze to juz nie te czasy kiedy to rodzice robia wesele pół na pół i to młodzi mają sobie sami na nie zarobić... Jego rodzina tak nie uważa i wręcz jest gotowa odkładać kase zeby szybko był ślub a ja nie chce zeby oni za wszystko płacili ale wstydze sie im powiedzieć ze poprostu nie mamy pieniedzy, ale mi tez sie marzy wesele i chcemy wziąć ślub...
|