Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Natarczywa dziewczyna
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-01-03, 11:02   #1
krzysiugun
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 44

Natarczywa dziewczyna


Kilka dni temu założyłem wątek o natarczywej dziewczynie.



https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=735398


Jak pamiętacie dziewczyna zmuszała mnie do długobieżnego pisania na gg lub fb. W przypadku odmowy się obrażała. Dzięki waszym odpowiedziom, postanowiłem ograniczyć z nią pisanie. Nie mogło być bowiem tak, że na przykład w poniedziałek piszę z nią od 18 do 23, we wtorek rano i potem od 18 do 20, a kiedy chcę iść z gg, ta się obraża, bo wg niej poświęciłem jej za mało czasu i mam z nią pisać dalej.

Dziewczyna nie rozumie, że nie mam ochoty pisać, nie zdaje sobie sprawy z tego jakie to dla mnie męczące, nie próbuje mnie zrozumieć , ona po prostu chce ze mną pisać.

Bez względu na to gdzie jestem, ona chce pisać. Nawet jeśli spędzimy cały dzień razem ona chce wieczorem popisać. To głupie, bo np chcę obejrzeć film, czy serial, albo wolę spotkać się ze znajomym, jednak ona tego nie rozumie i uważa, że powinienem z nią pisać od wieczora do czasu aż pójdzie spać, czyli od 19 do 23 mam siedzieć i z nią pisać.

Czuję się wykorzystany bo mam ją bawić do czasu, aż pójdzie spać, a potem jak niepotrzebna zabawka mam spadać, bo w końcu królewna idzie spać.

Wolę inaczej spędzić ostatnie godziny dnia, niż uderzać palcami o klawiaturę.

Przedstawiłem jej sprawę jak to wygląda, ale dziewczyna tego nie rozumie, jej zdaniem inne rzeczy są dla mnie od niej ważniejsze, uważa że mam na nią wylane skoro nie chcę z nią pisać. Moim zdaniem takie zmuszanie do pisania jest bezczelne. Dzwoni do mnie po 18 po 5, 10 razy i pyta kiedy wejdę na gg. Jeśli odmawiam, to się obraża, bo nie mam dla niej czasu.

Co powinienem zrobić, ostatnio tylko się kłócimy. Ja nie chcę jej ustąpić, bo szkoda mi czasu na pisanie o niczym, zresztą sama dziewczyna ostatnio przyznała, że nie mamy tematów do rozmowy.
Nawet jeśli spędzimy razem dzień, ona chce wieczorem ze mną pisać. To mnie denerwowało, ale wcześniej godziłem się, teraz jednak uznałem, że nie chcę z nią pisać, bo mnie to nie bawi, więc dlaczego mam się zmuszać.

Jej teksty o tym, że mam na nią wylane i nie poświęcam jej czasu są pudłem. W końcu gdybym miał faktycznie na nią wylane, to czy bym z nią tyle pisał? Ona mówi mi tak, nawet gdy popiszę z nią w ciągu dnia 2 godziny. Jej zdaniem to za mało, popiszemy 2 godziny wieczorem, chcę się czymś zająć, to mi pisze tekst, że mam ją gdzieś. Wg niej powinienem z nią pisać do czasu, aż pójdzie spać.
krzysiugun jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując