2014-01-20, 21:01
|
#2
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: województwo lubelskie.
Wiadomości: 80
|
Dot.: Problem z byłą dobrą "przyjaciółką"
Cytat:
Napisane przez Los_sia
Witam. Mam problem. Od dzieciństwa przyjaźniłam się z Pauliną. Przez wszystkie szkoły aż do średniej. Oczywiście głupia ja poszłam za nią do kiepskiej szkoły. Zwierzałam jej się. Klasa,nauczyciele byli krótko mówiąc fatalni. Klasa cieszyła się z każdego mojego potknięcia. Byłyśmy w różnych klasach. Dowiedziałam się że mówi o mnie niestworzone historie. I sprzedaje mnie do nauczycieli żeby tylko ona była grzeczna i zdała. Była dwulicowa,wredna i fałszywa. Jak powiedziałam jej że przepisuje się do niej to ona. Co? Nie. Nie chce Cię u mnie w klasie. Kiedyś lekcje nam skrócili i zobaczyłam ją na mieście z innymi koleżankami ja podchodzę a one nas u nie ma zjawa,duchy i poszły. Chciała mnie wciągnąć w narkotyki ale się nie dałam. Mam teraz, nową szkołę nowe (lepsze przyjaźnie) Jednak czasami nie mogę, zapomnieć bo były też dobre chwile. I mam pytanie do was. Zawaliłam przez nią rok. Jak myślicie dlaczego mi czasami jej brakuje? Szczególnie jak widzę ją w tramwaju z innymi dziewczynami to robi mi się przykro. Czy to normalne?
|
Myślę, że to normalne, zważając na to ile czasu się przyjaźniłyście. Jednak pomyśl o tym z innej strony - masz nauczkę po niej, jest Ci teraz lepiej (chodzi mi głównie o szkołę).
Nie warto radzić Ci, abyś zapomniała, bo się nie da. Wystarczy, że ruszysz dalej, znajdziesz jakąś naprawdę szczerą i porządną kumpelę... 
A do tej Pauliny karma wróci, tak się "przyjaciółka" nie zachowuje.
__________________
explore / embrace / learn / live
|
|
|