Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - O czym świadczy jego zachowanie????
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-01-21, 18:02   #10
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 524
Dot.: O czym świadczy jego zachowanie????

Cytat:
Napisane przez ancia12 Pokaż wiadomość
Witam,
Proszę Was o radę. Poznałam jakiś czas temu fajnego faceta. Widzę jego zainteresowanie moją osobą.. Razem dojeżdżamy na zajęcia, ale na różne uczelnie. Widujemy się tylko w autobusach. On bardzo mnie adoruje, patrzy i stara się mnie dotykać (łapie za rękę czekając na moją reakcję, opiera swe nogi o moje). Czasem coś proponował (spotkanie), ale ja przez nieśmiałość za bardzo się nie zgodziłam, jednak jeśli byłam już na tak to i tak żadnego zaproszenia się nie doczekałam. On poza dojazdami nie utrzymuje ze mną kontaktu.. nie pisze itd. choć sama próbowałam to odpowiedzi były o zawężonej treści.. Znam z widzenia jego rodziców.. oni często mnie obserwują, zwracają uwagę, a wcześniej tak nie było. Mam wrażenie, że wiedzą o tym, albo coś o mnie.. Raz powiedział mi, że mógłby ze mną być... powiedziałam, że teraz nie czas na to... Jednak po namysłach gdy po czasie zaczęłam działać np. pisałam mu coś miłego czy inaczej podrywałam... to bronił się przede mną jak bym nie wiem co chciała... po prostu milczał i delikatnie się uśmiechał.. Powiedzcie proszę co o tym myśleć????
Taka bajka mi się przypomniała apropos tego postu:

Przykro było żurawiowi, Że samotnie ryby łowi. Patrzy - czapla na wysepce Wdzięcznie z błota wodę chłepce. Rzecze do niej zachwycony: "Piękna czaplo, szukam żony, Będę kochał ciebie, wierz mi, Więc czym prędzej się pobierzmy." Czapla piórka swe poprawia: "Nie chcę męża mieć żurawia!" Poszedł żuraw obrażony. "Trudno. Będę żył bez żony." A już czapla myśli sobie: "Czy właściwie dobrze robię? Skoro żuraw tak namawia, Chyba wyjdę za żurawia!" Pomyślała, poczłapała, Do żurawia zapukała. Żuraw łykał żurawinę, Więc miał bardzo kwaśną minę. "Przyszłam spełnić twe życzenie." "Teraz ja się nie ożenię, Niepotrzebnie pani papla, Żegnam panią, pani czapla!" Poszła czapla obrażona. Żuraw myśli: "Co za żona! Chyba pójdę i przeproszę..." Włożył czapke, wdział kalosze, I do czapli znowu puka. "Czego pan tu u mnie szuka?" "Chcę się żenić." "Pan na męża? Po co pan się nadweręża? Szkoda było pańskiej drogi, Drogi panie laskonogi!" Poszedł żuraw obrażony, "Trudno. Będę żył bez żony." A już czapla myśli: "Szkoda, Wszak nie jestem taka młoda, Żuraw prośby wciąż ponawia, Chyba wyjdę za żurawia!" W piękne piórka się przybrała, Do żurawia poczłapała. Tak już chodzą lata długie, Jedno chce - to nie chce drugie, Chodzą wciąż tą samą drogą, Ale pobrać się nie mogą.

Jan Brzechwa
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując