Kurczaki, zeźliłam się, bo myślałam, że ta promo na słoiczki z rossa już nieaktualna. Przetrzepałam net i nie znalazłam gazetki z taką informacją, ale nawet przyturlałam się z moją wielką wózkową landarą do sklepu i tam też nie było żadnej głupiej naklejki na półkach. I nic nie wzięłam
Dziś szczepienie i już dobry tydzień to przeżywam

Potem jedziemy do mojej mamy na noc więc może ona pomoże uspokoić biedaka. Mały tak przeżywał pierwszą serię, że coś strasznego.
A sen ma moje dziecko coraz gorszy

Już nawet spanie ze mną go nie ulula. Pobudki co 30 minut, godzinę... Dziś w środku nocy bujaliśmy się z usypianiem 2,5 godziny

Jezu, bez sensu że w kółko się żalę na ten temat
Cały czas myślę o Maharet. Biedna rodzina.
---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ----------
Ja na małego mówię najczęściej Mysza, tż Rumpel a moja mama Luluś
