Dot.: WOMEN ON WEB czyli medyczna aborcja...
[1=daf502bc9430c04b8cbdbd9 4f51a8624bed02f84_61e0bd2 ac4d4e;44808547]Milionmalychkawalkow, zaskoczyłaś mnie negatywnie tutaj, nie sądziłam, że się zniżysz do rzucania przykładem Waśniewskiej, która nie jest nieszczęśliwą kobietą zmuszoną do rodzenia, a psycholką rodem z patologii. I podobnie jest z kobietami konserwującymi dzieciaki w beczkach. Naprawdę kiepskie, bardzo kiepskie przykłady, bo chyba nie rozmawiamy tutaj o ludziach z poważnymi zaburzeniami psychiki, którzy w ogóle dzieci mieć nie powinni.[/QUOTE]
A skąd wiesz, że psycholką? Rzucanie ordynarnymi wyzwiskami bez jakichkolwiek podstaw świadczy jedynie o rzucającym, i to znacznie gorzej niż o osobie obrażanej. Jesteś psychiatrą? Ekspertyzy widziałaś?
A kobiety z dziećmi w beczkach to najbardziej jaskrawy przykład, do czego może doprowadzić opresyjne, w praktyce wyznaniowe społeczeństwo i państwo. A już żeby wypisywać epopeje o wartości życia w tym kontekście, zamiast zwinąć fraki sprzed ciepłego komputerka z paczką ciastek pod ręką i faktycznie coś dla tych kobiet i ich rodzin zrobić, trzeba być albo skrajnie zmanipulowanym, bigoteryjnym durniem, albo człowiekiem złej woli potrzebującym dowartościowania kosztem słabszych.
|