2007-06-07, 18:30
|
#11
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 12
|
Dot.: mój sposób na walke z trądzikiem --ocencie
Moim zdaniem za duzo tego oczyszczania i przesuszania,a za malo nawilzania.
Krem matujacy-rowniez nie nawilzy-zasada-co matuje,to raczej wysuszy,a nie nawilzy Jesli czujesz przemozna potrzeba stosowania kremu matujacego-prosze bardzo,ale tylko po porannym myciu buzi(mozesz ja umyc,zapewne na buzi masz rano duzo sebum-sam tonik tego nie zmyje).Tonik nie musi byc sciagajacy-on ma za zadanie doprowadzic skore do normalnego ph po myciu, moze byc zwykla ziaja ogorkowa,nagietkowa...
Czy ten zel garniera jest do skory tradzikowej?Jesli tak-rowniez nie polecam-genaralnie kosmetyki antytradzikowe raczej "rodrazniaja "skore,a nie lecza.
W poludnie-nie myj,po prostu zdejmij nadmiar sebum chusteczka higeiniczna.
Wieczorem-zel,mydlo(moze byc siarkowe,ale rownie dobrze moze byc szare-ja uzywam-dla mnie lepsze niz wszelkie zele),w miejscach dotknietech tradzikiem-moze byc brevoxyl,poza tym musi byc krem nawilzajacy(moze byc ziaja z seri calma hcl-nawilzajaca-jest lagodna dla tych zmeczonych dermokometykami cer-dlatego polecam).Powinno sie brevoxyl nakladac na czysta skore,ale ja najpierw nakladam calme,a potem brevoxyl-w ten sposob unikam popalenia skory brevoxylem.a ona i tak dziala.
Procz tego polecam:maseczki np.z zielonej glinki(2x tyg),peeling-stosowac delikatnie!(1-2 X tyg),parowka-jesli juz to 1x tyg.
Moze byc tak-peeling-parowka-maska-zmyc ciepla woda(innaczej sie nie da -potem potraktowac twarz zimna woda aby zamknac pory i krem nawilzajacy na to koniecznie!
|
|
|