Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Zakochanych dzień tuż tuż,a my chcemy dzidzię JUŻ!Staraczki-mamusie cz.12 SZCZĘŚLIWA!
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-02-24, 14:06   #2109
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: Zakochanych dzień tuż tuż,a my chcemy dzidzię JUŻ!Staraczki-mamusie cz.12 SZCZĘ

Cytat:
Napisane przez Kamel Pokaż wiadomość
Kochana trzymaj się, wyzdrowiej nam szybko i dawaj znać co u Ciebie
Podziwiam Cię kochana za Twoją postawę



Vioris ja niestety jestem przykładem posiadania 2 zwierząt:
Psa Siberian Husky z rodowodem po wygrywających wystawy rodzicach i kotki oddanej za darmo...
Po psa jechałam kilkaset km, był wyczekany, wyoszczędzany bo wtedy byłam w liceum, miał być taki rasowy, taki zdrowy...
Niestety jak już mu porobiłam wyniki na wystawach, miał już papiery reproduktora-wtedy wyszła padaczka...
Pisałąm Wam, że 7 lat się z tą okrutną lekkodporną chorobą męczyliśmy: pies, my, moi rodzice, nawet sąsiedzi. I koniec był tragiczny, bo trzeba było w końcu psa uśpić mimo, że poza atakami wyglądał ok.
Ale sikał pod siebie, nie dawał rady w lecie wychodzić po schodach, był agresywny, miał tzw aury nawet po 3 doby non stop-chodził-biegał-piszczał-sikał pod siebie mimo spacerów nawet w nocy...

A kot na początku miał problemy z uszami i coś tam jeszcze, potem sterylka i okaz zdrowia

Także niestety po tym co przeżyłam z moim rasowym psem z renomowanej hodowli to grubo się zastanowię nad rasowym zwierzęciem w przyszłości i będzie to raczej kot-samiec bo mamy kociczkę i jest prawie niedotykalska

No właśnie u nas na osiedlu jest rasowa bostonka i wygląda paskudnie Ma strasznie problemy skórne, jest w połowie łysa, na sterydach i przez to wygląda jak piłka do koszykówki z uszami.
I tak mnie wzięła refleksja. Bo tak piszecie, że w pseudohodowlach często spokrewnione psy są łączone.
A hodowli bostonów w Polsce jest bardzo mało i większość tych psów jest ze sobą w jakiś sposób spokrewniona. Czyli tak naprawdę to nie wyklucza wad

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Kamel Pokaż wiadomość

Ewentualnie biorę jeszcze pod uwagę domowe hodowle-tzn nie hodowle tylko powiedzmy jak mają z 1 miot w roku i zwierzęta są z nimi w domu i zadbane i można po nie do nich przyjechać i zobaczyć.

Ja mam z takiego źródła psa, ale podobno to też źle

Co prawda zrozumiałam, że to często z psów, które mogą mieć jakąś wadę niedopuszczającą ich do reprodukcji.
Moja suka ma krzywy ogon i trudno
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora