Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-02-28, 13:03   #689
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
marsi kciuki za spotkanie!


Zgadnijcie kto wstal o 6??? Czy to dziecko nie potrzebuje spania??? Niecale 4 godz spania w nocy??? O co kaman???!!! Padam na pysk
ahhh jeszcze zeby takj jak u Debrah, humorek dopisywal, a u nas? Ponad 4h rykow, wrzaskow, piskow, placzow, histeriozy ;( az ciezko opisac to, co sie dzialo..... Ibum nie pomogl, calgel tez nie, martwie sie okrutnie;(
Współczuuję bardzo. Moja lekki katar ma, nie wiem czy to nie zębowe, bo gorączki i innych - teraz brak.
Budziła się potem jeszcze sporo razy, ale w końcu jak Tż poszedł do pracy (wyszedł przed 8:00) to nakarmiłam ją jeszcze UU i spałyśmy do 9:40. Więc przynajmniej jakoś funkcjonuję.
Bo u nas jest jak u Silver: jeśli młoda ma tugezę w nocy - to praktycznie nie odsypia tego w dzień. Drzemkę ma przeważnie jedną teraz - 1.5h. Więc mogę zapomnieć np o odespaniu 3h razem z dzieckiem.

Może Młodemu ząbek jakiś idzie?

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej

Filip obudził się dzisiaj przed 5, przed moim budzikiem i gadał sobie z miskami w łóżeczku na kolanach wychodziłam z pokoju, żeby mnie nie zauważył

a teraz sytuacja z wczoraj
sprzątam w pokoju i rzuciłam na ziemię brudną piżamkę i skarpetki Filipa, a ten podchodzi, podnosi to z ziemi i mówi do mnie: "Tanie?"; ja nie wiem o co chodzi, a ten mały skubaniec odwraca się, idzie do łazienki, staje pod drzwiami i krzyczy do mnie: "Mama, tanie, taanie!"; otworzyłam mu drzwi, wchodzi, wysuwa pojemnik na pranie i wrzuca to do środka myslałąm, że tam padnę normalnie; kiedyś jak zbierałam brudy, to mówiłam do niego, że trzeba wrzucić do pudełka i zrobić później pranie itd. i zapamiętał
ja się codziennie zaskakuję co umie moja córka.
Ale najbardziej rozwala mnie jej "papa" - mam wrażenie, że wyrzuca ludzi z domu bo - tata mój był rano po coś chwilę - mówi w pewnym momencie "dobrze, to ja już się zbieram, idę sobie" - a ona " no to papa " i poszła do przedpokoju. Dziadek się ubiera, gada ze mną jeszcze, ale w końcu wymiękł, bo dziecku prawie rączka od machania odpadała i ciągle to " pa pa pa pa", stała już coraz bliżej drzwi, chyba z zamiarem wypchnięcia dziadzia za nie, bo się ociągał chłopina

Pranie też razem robimy, odkurzamy, czeszemy siebie nawzajem i inne takie (trochę boli )

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Piękny film. Widziałaś komentarz, pierwszy bodajże? Ja rozumiem, że ktoś może nie lubić/nie chcieć mieć dzieci, ale żeby mówić o nich "podmiot" ?

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ----------

Pytanie mam:

W jakim momencie dajecie dzieciom śniadanie? Tzn. ten pierwszy posiłek po przebudzeniu? Od razu tak tylko dziecko otwiera oczy, to robicie butelkę/przystawicie do uu/robicie kanapki itp czy najpierw poranna toaleta dziecka (mycie, ubieranie) a potem śniadanko?
Różnie, zależy jak wstanie. Ale przeważnie między 6-7 jest pobudka i uu - z myślą, że jeszcze zaśnie. I albo zasypia na godzinę, albo wychodzi z pokoju i mnie woła. Już pisałam, że najczęściej na autopilocie idę do kuchni, stawiam wodę na swoją kawę, piję ją, dziecko w tym czasie robi burdelik rozkładając zabawki swoje wszystkie. Po szybkiej kawie przewijam dziecia i zakładam ubranko dzienne.

Jeśli wstała wcześnie (np 6, też się zdarza, że poo jedzeniu już nie śpi) to po 8:00 próbuję kaszkę dać lub kanapkę. A jeśli wstała 7:30-8:00 to przed 10:00 daję dopiero śniadanie jakieś - bo ona wcześniej nie chce, próbowałam wiele razy. Chyba przed to, że tuż po przebudzeniu ma uu - głodnieje dopiero po 2 godzinach.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
ja jestem zombiak. jednak te nocki z 1 - 2 pobudkami mnie rozpiescily za bardzo dziecie zasnelo i ja tez ide spac. mam nadzieje, ze nie wrocimy do tego stanu rzeczy jaki byl przed ksiazka ale dzisiaj musze odespac.
Odsypiaj i bez paniki, oby to było jednorazowe. Minie jak znajdzie się przyczyna

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Hej

Młody od rana kaszle i rzęzi wizyta na 18... (jedyne 100 zł ) a ja juz schizuję. Wczoraj już praktycznie wszystko było ok i od rana znowu. Gorączki niet. Oby wszystko było ok myslałam ze juz przeszło ehh beznadziejna ze mnie matka
za takie słowa o sobie!

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Dzisiaj to mam ochotę wziąć bąbla i wynieść się stąd na księżyc. Jak tu uwierzyć że jest się dobrą matką skoro tyle osób wkoło mnie tłucze mi do głowy non stop że tak nie jest?
Rada dnia - "nie wchodź już więcej na wizaż, bo wszystkie problemy stąd się biorą". kurde to już nawet śmieszne nie jest. Jeszcze zadzwoniłam do "tż" pytając czy mu przeszkadzam na co wspaniałomyślnie odpowiedział, że tak więc się rozłączyłam. No ale czego się spodziewałam?

Szkoda że Oli chory bo byśmy na spacer poszli...

Załączam tym razem z kompa rzęsy z tuszem bell i w bonusie mojego cukierasa
piękni wy!

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Bell Long Long

A tu jeszcze w temacie Conanów-Niszczycieli-Barbarzyńców:
miażdzy system

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
no to jak jestesmy w temacie to to moja ksena wojownicza księzniczka


Bokeh: wiesz, pomyślałam sobie, że jak za jakiś czas będę małej robić pokój, kącik (pewnie koło 2r.ż jak zmienimy łóżeczko na łóżko) to cię będę prosić o pomoc w urządzaniu - masz mega smak i gust!


----------
Co do wczoraj : dziecię zasnęło po tej 1:00 w nocy ale u siebie, chciała być głaskana i klepana po pleckach/pupie - po jedzeniu z uu, nie chciała na mnie leżeć, tylko u siebie. Więc chyba coś się zmienia, to już 2ga noc.


-----------

Czy któraś z Was posiada kocyk z pluszu minky?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora