Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)
Cytat:
Napisane przez hope01
Wczoraj u t. ja zwykle ciśnienie w górę ![:]](//static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif) przyszło do regulacji rachunków i stałą twardo przy tym że 100 mniej jest nam winna ![:]](//static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif) wiem że TŻ by jej popuścił. Zaczął wyliczać jej na co idą pieniadze (papierosy 400 zł miesięcznie) no i biadolili oboje że dużo opłat. SOrry ja przestałam pobłażać i popuszczać. Skoro ma się ile ma to trzeba nauczyć się gospodarować, a nie liczyć na syna..
i druga rzecz: SŁODYCZE. Kupiła Dawidowi czekoladę. Ja mówię, zę on słodyczy nie je. Od wielkiego dzwonu przy jakiejś okazji coś dostanie, tak to nie! A ona zaczęła mi wymyślać, że przesadzam, u nich zawsze dużo słodyczy, to ona mu będzie monte i danonki dawać, mówię że Dawid je dziecięce tego typu rzeczy, albo po prostu jogurt naturalny z owocem, i ja mu zdrowego nawyku psuć nie będę. Odpuściła, ale zaraz przy wyjściu od niej znowu ta sama śpiewka. Powiedziałam jej że jak chce mu kupować coś to proszę: owoce, jogurt naturalny, mus z Kubusia, chrupki kuku - mało? To że Justysia Oliwcię pasła codziennie od bodajże 9/10 miesiąca kinderkami, monte, princessami (Młoda miała szufladę swoją ze słodyczami) nie znaczy że ja pozwolę na to z Dawidem. Tż mnie coś tam popierał ale i tak go zrąbalam w samochodzie że od razu ma kategorycznie zabronić, a nie że matka na siłe wciska i podburza moje wychowanie własnego syna!
Swoją drogą na co ona liczyła. Już dawno powiedziałam Dawid słodyczy nie je, a ta ciągle swoje!
Dziewczyny miała któraś do czynienia z Graco Mirage?
|
bo to nie przetłumaczysz:/
Cytat:
Napisane przez Ultra81
No to już oficjalnie. Nie wracam do starej pracy. Składam jutro wniosek o urlop wychowawczy. Dziwnie mi z tym, że zostaję tylko z pracą na własny rachunek. Chyba się... boję? Niby wiem, że oni już dawno zorganizowali sobie robotę beze mnie, a ja już od równie dawna działam bez nich, z naprawdę fajnymi ludźmi, ale kurczę, jednak coś w żołądku ściska, że to tak oficjalnie.
Trzymajcie kciuki, by nam wyszło  Nie chciałabym za parę miesięcy wracać do korpo
To się wygadałam. Dziękuję za uwagę 
|
powodzenia! na pewno się uda
Cytat:
Napisane przez Lenova
Cześc dziewczynki
U nas straszna nocka i nie wiem o co chodzi  Blanka obudziła się o 24 z krzykiem i płakała ,krzyczała, piszcałą przez jakieś 15 min non stop, potem się uspokoiła na chwilę a potem znowu to samo, mleka nie chciała, pić nie chciała, smoka nie chciała, tulić się nie chciała, siadła na łóżku i płakałą , odpychała nas od siebie, sposób z jej ulubioną piosenką nawet nei zadziałał , potem dałam jej ibum i ponosiłam chwilę i się uspokoiła, potem zasnęła na 10 min i potem znowu koncert  W końcu wyciągnęłam jej jakąś moją książke i zaczęłam głośno opowiadać co tam jest i wtedy dopiero jakby się ocknęła i obudziła  no i zaczęła się bawić. Jeszcze spory czas minął aż zasnęła.
Nie wiem wydaje mi się że coś jej się przyśniło, czegoś się przestraszyła. Wczoraj było u nas trochę gości więc może dlatego, no i oczywiście u moich rodziców w pokoju non stop lecą wiadomości włączone...Blanka niby nie ogląda no ale coś tam na pewno do niej dochodzi.
Jak Wam pisałam w sobotę miałam usuwaną ósemkę... miałam mieć usuwane dwie ale nie dałabym rady. I tak z gabinetu wyszłam, a raczej mąż mnie wyprowadził bladosinozioelona. teraz ogólnie nie boli, ale moment odchodzenia znieczulenia był straszny, no i rwanie niby na znieczuleniu ale czułam bo korzeń tej ósemki siedział przy zatoce przynosowej , o mały włos a bym zemdlała . Ale ja to zawsze musze być jakimś ciężkim przypadkiem
|
współczuję nocki:/ u nas ostatnio dwie taki były i 4 wyszła
Cytat:
Napisane przez fifania
hej dziewczyny. nie wiem czy ktokolwiek mnie pamięta ale pisałam troszkę na forum latem jak mój synek miał ogromne problemy ze skórą.
Z racji że na szczęscie funkcjonujemy juz normalnie- postanowiłam sie odezwać bo przyznam się bez bicia że i tak was podczytuję
jakajakaja - my mamy buciki wiązane,Elefanten. Wg mnie idealne...zwłaszcza dla dzieci z pulchnymi stópkami bo ładnie można wyregulować. A wiązanie trwa chwilę.
(p.s. witam w klubie kwiatowych maniaczek- ja od 14lat pracuję w kwiaciarni
I jeszcze do dziewczyn,które maja rwać ósemki.NIE BÓJCIE SIĘ. Ja myślałam że zejdę na zawał a potem dziękowałam pani że zrobiła to tak bezboleśnie.
Ja 2 tyg temu wyrywałam górną ósemkę(tzn miałam ją "dłutowaną" i powiem tak- poza tym że nie było przyjemnie to nie bolało. Od razu po wyjściu z gabinetu wzięlam tabletki przeciwbólowe i potem na noc.
Grunt to wybrać dobrego stomatologa bo nie każdy potrafi rwać ósemki.
|

Cytat:
Napisane przez ILLUSION
I jeszcze...proszę o kciuki bo żona mojego brata jest na porodówce od wczoraj od godziny 20. Miała już cc (mój chrześniak 1,5 roku), teraz chciała naturalnie. Czekamy na Zosię.
|
kciuki!
Cytat:
Napisane przez ILLUSION
Gocha na fb napisała że Ewa ma zapalenie płuc i są w szpitalu 
|
o matko
kciuki!
Cytat:
Napisane przez mala_19kw
Póki pamiętam- Elllmi sto lat,sto lat ...!   :party :
Fifania- jasne ,że Cię pamiętamy
Hope-  senkju
To teraz ja 
Moje dziecko poprzestawiało się całkowicie,ma już tylko jedną drzemkę w ciągu dnia,w południe,trwa ok 2-2,5 godz.
Jak miał dwie potrafiło się skumulować 3 godziny,ale to różnie,zależy jaki miał dzień.Ostatnio akurat bywało tak,że spał rano ok 1h30m i później już w ogóle także chyba lepsza jedna a konkretna. I wiem przynajmniej,że spać pójdzie na pewno. Jeśli chodzi o spanie na noc to chodził po 21,a teraz po przestawieniu po 20 -tu akurat jakiejś większej różnicy nie ma. Nooooooooo czasem zdarzy się po 19-ale musi być bardzo wymęczony w ciągu dnia
W sobotę z małżem byliśmy na zakupach,kupiłam sobię kurtkę za jego namową,o taką http://sklep.cropp.com/odziez-damska...eddate/a/11618
a tak naprawdę napaliłam się na tą http://sklep.cropp.com/odziez-damska...eddate/a/11577 (więc nie uniknione że po nią tam wrócę,bo jak ja sobie coś ubzduram to ameno  ).
No a wczoraj na all zamówiłam torebajkę o taką http://allegro.pl/listonoszka-torebk...994140348.html
A dziś dopiero zamówię buty 
Także zakupowo można powiedzieć udany weekend-od dawien dawna 
|
też tą drugą przymierzałam;p ale Hania zaczęła marudzić i nie miałam czasu się namyśleć
__________________
Hanusia
01.02.2013
|