Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-03-03, 17:50   #1565
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 898
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez marlenqa22 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Nie wiem czy mnie pamiętacie, kiedyś udzielałam się tutaj często.

No więc pracuję prawie 8 miesięcy, i nie wiem czy mnie nie zwolnią jestem przerażona a zarazem bardzo zła i rozczarowana.

Miesiąc temu szef kazał mi zmienić lokal na taki w samym centrum miasta. A że pracuję w biurze sama bo centrala firmy jest na Śląsku wszystko musiałam z tą przeprowadzką zrobić sama. Zatrudnić ekipę która przeniosła meble, sama podłączyć wszystko, ogólnie robiłam nadgodziny przez parę dni, za które oczywiście nic nie dostałam.

Od lutego jestem w nowym lokalu, jednak minusem jest to że na przeciwko jest konkurencja, która ma o wiele lepsze oferty niż my.
Myślałam że sprzedaż się poprawi, i owszem poprawiła ale nie na tyle co szefostwo się spodziewało.

No i tydzień temu przyjechał szef no i dostałam ochrzan. Że myśleli że podwoje sprzedaż- a tak się nie stało.
Oczywiście próbowałam się bronić, że my mamy gorszą ofertę niż konkurencja i ludzie wolą tam iść, że przecież jestem pracownikiem który pracuje w biurze a nie w terenie, i obsługuje po prostu osoby które przychodzą. Nie prowadzimy telemarketingu ani nie mamy przedstawicieli terenowych.
Zaproponowałam reklamę w prasie- nie, za drogo.
Mam ulotkarza- a raczej miałam bo jak zobaczył jaką dostał wypłatę to zrezygnował.
Dojdzie niedługo do tego że sama będę nosić te ulotki.


Ogólnie stanęło na tym że mam zrobić pewną ilość pożyczek w marcu, jak nie zrobię to nie wiem co będzie.. ale obawiam się że mnie zwolnią. Pracuję na umowę zlecenie, więc nie ma żadnego okresu wypowiedzenia ani nic.

Nie wiem co robić, mam parę pomysłów jak poprawić tą sprzedaż no ale nie mam już wpływu jaki będzie odbiór
. Najgorsze jeszcze było to że szef czytał wyniki poprzedniej pracownicy i lepiej sprzedawała niż ja.

Jestem załamana, chodzę i płaczę. Wiem że będę teraz cały marzec się denerwowała

Jakby któraś z Was miała dla mnie jakieś rady- bardzo proszę..

Ja mogę poradzić - szukaj innej pracy.
Miałam tak w jednym miejscu, rok temu, starałam się, rzucałam pomysłami jak ty - ulotki, katalogi, chodzenie na targi, chodzenie po firmach a to wszystko spotykało się z "za drogo" albo "szkoda twojego czasu" - już tam nie pracuję

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:46 ----------

Cytat:
Napisane przez enka999 Pokaż wiadomość
Hej
Mam pytanie do osób, które mając już jakąś prace szukały innej. A mianowicie: w jaki sposób ujmujecie to w cv? Wpisujecie nazwę firmy i datę rozpoczęcia pracy, czy tylko nazwę i "aktualnie/obecnie"? I jak argumentujecie chęć odejścia z poprzedniej pracy na rozmowach?
Pracuje obecnie na produkcji, jest to praca fizyczna, już zanim ja dostałam wiedziałam, że będę szukać dalej czegoś innego, ale nie wiem czy gdy na kolejnej rozmowie ktoś zapyta dlaczego chcę ja zmienić i powiem, że praca fizyczna przez dłuższy okres jest ponad moje siły, nie zostanie to jakoś źle odebrane...
normalnie np:
05.2013 - obecnie FIRMA
STANOWISKO
OBOWIAZKI

argumentacja? szukam rozwojowej pracy i nara

---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ----------

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
Każdy list motywacyjny to zbiór banałów.
czy ja wiem... czasem przeginaja z tymi listami ale pare razy uslyszalam, ze moj byl najlepszy i stad zaproszenie na rozmowe. czasem warto nie bajerowac i nie sciagac szablonow z googli a pisac po prostu od siebie

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ----------

Cytat:
Napisane przez mala zmiana Pokaż wiadomość
Wlasnie przejzalam wszystkie strony inwestycji w kadry. S twierdzilam ze moze pojde na jakis kurs z efs, jezykowy czy cos. Stron bylo 75 jestem w szoku. W Łodzi nie ma nic. Albo kursy dla niepelnosprawnych, albo 50 plus. A ja to co? a podobno mamy dobrobyt.
w Wawie jest dla osob ponizej 25 i powyzej 50 i jeszcze jak jestes matka, ktora wraca do pracy to cos znajdziesz - a tak, nie ma nic
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora