Dot.: Jestem w zwiazku z obcokrajowcem-V czesc pogaduszek Mieszadelek.
przykro mi z powodu dziadka
Widzialam, ze przewinal sie temat zon ze wschodu...
Na wlasne oczy taki przyklad widzialam. Starszy facet sobie przygruchal dziewczatko z Tajlandii chyba. Bylam pewna (!!!!!) ze to jego przybrana corka. Jak uslyszalam, ze zona to az zaniemowilam, nie wiedzialam jak zareagowac! Rozumiem, ze dla nich to wyrawanie sie z biedy i zycie na lepszym poziomie, ale jednoczesnie...dla mnie to troche jak zywy handel ludzmi. Jeszcze ona taka zahukana, jezyka nie zna, widac bylo, ze bardzo skrepowana.
Z kolei moja kolezanka z pracy -(Filipinka - ale meza poznala juz tutaj w Norwegii, znala norweski, miala prace, wiec nie bylo to tak ze sobie zone sprowadzil) mowila, ze zna wiele dziewczyn, ktore wyszly za Norwegow, a oni traktuja je jak darmowa sluzbe domowa- Maja sprzatac, dzieci wychowywac, czasem z tymi zonami nawet nie rozmawiaja. Taki na prawde wyzysk...
Swoja droga ja bym swojemu chyba j... urwala gdyby mi tu pewnego dnia oznajmil, ze sobie mnie wymienia na jakas 19letnia Tajlandke :P
__________________
To, co pogrąża człowieka, to wcale nie upadek do wody, lecz pozostawianie pod nią
|