Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Analiza składu ciała
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-03-15, 19:59   #3
bedeliciuos
Wtajemniczenie
 
Avatar bedeliciuos
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 245
Dot.: Analiza składu ciała

Cytat:
Napisane przez Zadomowienie Pokaż wiadomość
Byłam pewnego razu u dietetyka na analizie składu ciała i wyszło m. in., że moje nawodnienie organizmu wynosi 54,2% i pani stwierdziła, że to bardzo mało i powinnam więcej pić i dążyć do 60% (wg tego gabinetu norma dla kobiet to 60%, dla mężczyzn 70%). Natomiast ja piję bardzo dużo i na pewno jest to te 1,5-2 l niegazowanej wody mineralnej (wysokozmineralizowanej) dziennie, nie licząc herbat i zupy. Od pewnego czasu mam też w domu wagę z opcją składu ciała i te wskaźniki wychodzą zbliżone do tych z gabinetu i nigdy nie udało mi się przekroczyć poziomu 55% wody w organizmie... Niektóre źródła w internecie podają, że 55% to norma dla kobiet, a 60% dla mężczyzn, więc jak to z tym jest? Jestem odwodniona czy nie?
Kwestia druga to sucha masa kostna, która wyniosła 2,0 kg (prawidłowa: 2,4 kg) - co z tym można zrobić? Wg pani dietetyk to podłoże do rozwinięcia się osteoporozy w przyszłości.
Tłuszcz, wg tabeli z gabinetu dobry poziom to 14-20% (u mnie wyszło wtedy 26,2%), więc poziom 'zły' w przełożeniu na kg było to 14 kg, prawidłowy poziom: 8,5kg. Aktualnie wg mojej wagi jest to ok. 25%. Od zawsze miałam problem z tłuszczem na brzuchu i to wszystko pewnie jest umiejscowione w jamie brzusznej, a ten rodzaj tłuszczu spalić najtrudniej. Czy są jakieś sprawdzone metody na to?
Beztłuszczowa masa ciała wyniosła 37,4 (prawidłowa to 43,0) - tu z kolei było zalecenie jedzenia dużej ilości białka... bardzo dużej ilości, najlepiej w postaci gotowych koktajli.
Wszystkie te pomiary dla wzrostu 162, wagi 53,4 i wieku 25. Teraz przybyło mi jakieś 2kg, staram się spaść do co najmniej 50-51 kg, bo w takiej wadze czułam się najlepiej.
nie wiem co ta za pani dietetyk, ale dla mnie takie normy to bzdury
na moje oko zawartość wody jest jak najbardziej dobra (norma jest od 45%), tkanka tłuszczowa u kobiet może wynosić nawet 30%.
jesli chodzi o kości, rzeczywiście jest może trochę za mało, ale żeby od razu straszyć osteoporozą?

jeszcze co do tego tłuszczu, 14% to zdecydowanie mało dla przeciętnej kobiety, tyle osiągają kulturystki

Edytowane przez bedeliciuos
Czas edycji: 2014-03-15 o 20:03
bedeliciuos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując