2014-05-22, 20:47
|
#162
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Seventh Heaven
Wiadomości: 4 411
|
Dot.: Problemy wspólnozakupowe z organizatorką/uczestnikiem
Po pierwsze nie dzwoniłaś, tylko puściłaś "sygnałka" 21 kwietnia o godzinie 13.01, czyli w drugi dzień Świąt. Tak się składa, że telefon miałam w zasięgu ręki, więc nie wiem na co liczyłaś, bo oddzwaniać na pewno nie zamierzałam.
Natomiast po raz drugi Twój numer wyświetlił mi się prawie miesiąc później - 17 maja o godzinie 13.46, następnego dnia po zamknięciu przeze mnie rozbiórki, czyli właściwie po fakcie i tu niestety nie wiem, czy dzwoniłaś, czy po raz kolejny był to pojedynczy sygnał, jak poprzednim razem.
Więc nie rozśmieszaj mnie z tym niejednokrotnym dzwonieniem, bo bardzo chętnie przedstawię biling moich rozmów telefonicznych, aby udowodnić, że mijasz się z prawdą.
Po drugie loriena jeden jedyny raz poprosiła mnie o moje dane do przelewu 16 maja, czyli w dniu zamknięcia rozbiórki, oto treść pv:
"Małgosiu, mam już kasę od Ani (wreszcie), podaj mi proszę nr konta to podeślę Ci pieniądze za Danger.
Pozdrawiam
Anka"
Poproszę więc, abyś tu w wątku upubliczniła pv z tymi rzekomo wielokrotnymi prośbami o podanie danych do przelewu
Zresztą to nie jest pierwszy przypadek, kiedy miałaś problem z dokonaniem przelewu w mojej rozbiórce.
Na zakończenie dodam, że Twoje mijanie się z prawdą jest po prostu żenujące.
|
|
|