2014-05-23, 15:11
|
#2009
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 385
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
tabaska -> 
a to już na 100% pewne, że nic z tego nie będzie?
ja się rozchorowałam przeokropnie (w nocy spać nie mogę, bo się duszę, od kilku dni ledwo mówię a od wczoraj smarkam jak opętana). wczoraj poszłam do jednego lekarza to się dowiedziałam, że nic mi nie jest, że to pewnie o podłożu... alergicznym. i dostałam lek na... wysypkę (której nie posaidam).
dzisiaj poszłam do drugiej lekarki i się okazało, że sprawa jest poważna. już mi wypisywała receptę na leki, kiedy jej powidziałam, że jest niewielkie ryzyko, ale zawsze jakieś jest, że mogę być w ciąży (tak, tak, wiem, u mnie się zmienia wszystko jak w kalejdoskopie w tej kwestii ). to się nasłuchałam (na szczęście żartem), że ona nie lubi ciężarnych, bo z nimi zawsze jest problem, nie ma co przepisać i dowaliła mi L4 na tydzień. trochę mnie upupiła, bo wpisała, że mam leżeć.
|
|
|