Dot.: Architekt Wnętrz-Wasze doświadczenia?
Otóż moja znajoma miała podobne doświadczenia co Kasiako911... ale jeszcze gorzej. Otóż ich architekt, bo to był pan, całkowicie popłynął ze swoją wizją. Znajoma wraz z mężem wyjechali na miesiąc w podróż, w końcu remont, wszystko pozałatwiane, tata miał pilnować robotników i doglądać jak to tam idzie. I wszystko fajnie tylko nie było komu doglądać architekta, który tak się ucieszył, że nikt go nie kontroluję, że całkowicie odpuścił życzenia swoich klientów i zrobił na ścianie jakieś op-artowe wzorki. Gdyby nie to, że widziałam to na własne oczy, to uznałabym to za jakąś urban legend. No po prostu komedia.
|