Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-06-08, 22:00   #1663
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Nancy-na żółto jest napisane z resztą Fewcia też już wspomniała o tej osobie

Dzisiaj caluśki dzień spędziliśmy na dworze,wszystko mnie swędzi bo słonko nie omieszkało mnie ominąć
Nawet uchale mnie swędzą

Dziś mój synek pozbył się swoich pięknych loków-szkoda mi ich (miał włosy identyczne jak Hania Bokehowa takie fajne kręciołki). Ale musiałam mu obciąć bo już przeszkadzały, no i będzie miał trochę chłodniej bo w takie upały to cały upocony był. No i zaskoczona jestem że mój syn usiedział spokojnie przez cały ten czas strzyżenia
Męża przy okazji też opitoliłam ale to już w standardzie Jestem jego osobistym fryzjerem przecież


Powiedzcie mi czy wasze dzieciaki też jedzą dużo mniej w te upały?
Oskar wczoraj rano wypił butle mleka,zjadł trochę makaronu z truskawkami,troszkę chleba z masłem (to było po południu)i dużo dużo picia, dopiero na noc wypił 210ml mleka i przespał całą
Dzisiaj to samo z jedzeniem tylko jeszcze podziubał trochę obiadu od nas (wczoraj odmówił) i na noc mleka nie chciał,dopiero jak go uspałam to dałam mu przez sen i wypił też 210ml,celowo robię więcej jak jedzenie w dzień wygląda mizernie (zawsze pije 180)-czyli był głodny,tylko czemu nie chciał? Woła jedzenie ale jak mu przyniosę to odmawia,albo podziubie trochę i zostawia. Nie wiem o co chodzi. Daje mu jeść w porach kiedy normalnie już powinien być głodny (albo z małym opóźnieniem tak żeby zgłodniał) ,upał upałem ale raczej żołądek się dopomina swojego. Rozumiem że dużo pije i to pewnie stanowi główną przyczynę że potem nie chce jeść ale przecież pić też musi tym bardziej w takie ciepło.
Jak to u was wygląda?

Chyba coś jeszcze miałam napisać ale mąż non stop mi gdera do ucha i nie mogę się skupić na tym co pisze.
no właśnie nie widziałam nikogo znanego...
co do jedzenia to mój zjadł dzisiaj:
jajecznicę z 1 jajka (bez chleba)
banana (jednego albo trochę więcej) z Amelką Debrah dwa banany jedli razem
kilka łyżeczek zupy kalafiorowej
brzoskwinię
3 gryzy chlebka
i mi mi mi czyli mleczko moje, bo innego picia nadal nie pije w wystarczającej ilości
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora