2014-06-08, 21:20
|
#29
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
|
Dot.: Akita Inu
Cytat:
Napisane przez jamona
Mam 1,5 rocznego Akitę, 3 letnią Husky i kota. Trochę powtórzę to co już zostało napisane. Akita wymaga odpowiedzialnego i doświadczonego właściciela. Doświadczenie to nabywa się wychowując psy ale również znam osobę, która świetnie panuje nad Akitą, a wcześniej nie miała żadnego psa, jednak pracowała z końmi, które wymagają jeszcze większej odpowiedzialności, konsekwencji i cierpliwości. Na upór Akity jedynym sposobem jest cierpliwość. Zanim mój nauczył się chodzić grzecznie na smyczy to przejście kilometra zajmowało godzinę bo za każdym razem jak ciągnął (czyli początkowo po jakiś 3 krokach) zatrzymywałam się i kazałam mu siadać. Jednak Akity są inteligentne i uczą się szybko jak nie mają innego wyjścia. Po każdym takim spacerze było coraz lepiej. Akita nie może mieć właściciela który ma "miękkie serce" zrobi się mu żal "słodkiego" pieska i odpuści. Mój Akita nie jest też groźny dla kota ani dla Panny Husky. Ale wychował się z nimi. To naprawdę wspaniała rasa ale musi być konsekwentnie prowadzona i na początku trzeba tym psom poświęcić dużo czasu. Warto też wziąć psa z dobrej hodowli. Nasz hodowca zrobił dobrą robotę. Do dzisiaj zresztą mamy z min kontakt.
W porównaniu do Huskiego, Akita wymaga o wiele mniej ruchu jednak nie jest to pies kanapowy. Dotyczy to okresu jesienno-zimowego bo w upały to właściwie tylko leży.
|
a jak kontakty z obcymi psami? płci męskiej zwłaszcza?
__________________
Bohemian like you
|
|
|