Porno- czy to już uzależnienie?
Witam Was.
Wiem,że wątków na temat porno było wiele, czytałam je, zdania tam są podzielone. Jednak chce, żebyście do mojej sprawy podeszły indywidualnie , stad nowy wątek.
Temat porno w moim związku istnieje odkąd jesteśmy ze sobą - czyli 6 lat. Jak się poznaliśmy, to byłam młoda, byłam dziewicą, wiec przez ok pół roku nie uprawialiśmy seksu- więc partner zadowalał się sam. Okej, jestem w stanie to zrozumieć. Potem nasze życie seksualnie się rozwinęło - ale on dalej oglądał porno. Na początku robił to przed naszym spotkaniem, bo jak twierdził, wstydził się, że tak szybko dochodzi ( ja jestem jestem jego pierwszą partnerką seksualną) i chciał dłużej wytrzymać. Czas leciał i na jego komputerze znów pojawiały się kolejne linki ze stronami porno. Kolejne wytłumaczenie , to takie, że zadowala się sam, jak mam okres, lub jak się długo nie widzimy ( TŻ pracuje na 2, a nawet 3 zmiany, bywa, że widujemy się tylko chwilowo, mijamy się ) Wczoraj znowu kłótnia. Zapowiadał się miły wieczór, już miałam wyciągać żel intymny, a on się nagle zaczyna tłumaczyć, że opakowanie się rozwaliło, jak on sam używał... Domyśliłam się o co chodzi. Była zła, odechciało mi się wszystkiego. Jego tłumaczenie : miałas okres, a ja miałem ochotę.
Pytanie to Was : czy ja powinnam to tolerować, czy to jest normalne? Jestem zdrową, młodą kobietą. Dbam o higienę, jestem zadbana i mam ochotę na częsty seks. A TŻ ogląda najczęściej filmy , gdzie jest wiele kobiet i jeden facet- kiedyś jak rozmawialiśmy o swoich fantazjach, to też powiedział,że takie coś go podnieca i kręci. Trochę się przeraziłam. Jest mi z tym źle i smutno. Może moje zachowanie jest dziecinne, że ja tego nie rozumiem. Ale nie rozumiem. Rozumiem, że raz na jakiś czas sobie można obejrzeć, ale on to robi, kiedy tyko odczuje potrzebne. Jak uprawiamy seks, to też widać, że porno wywarło jakiś wpływ na jego sposób podniecania. Zawsze muszę przynajmniej na początku używać ręki, bo on inaczej nie dojdzie...
Przepraszam, za opisywanie życia intymnego, chciałam naświelić sytuację.
Edytowane przez Nej
Czas edycji: 2014-06-16 o 08:27
|