2014-06-29, 13:54
|
#53
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 097
|
Dot.: Złość na faceta - o co najczęściej?
Cytat:
Napisane przez Sherminka
Mój Tż nie raz po 14 godzinach pracy śpi 10-12 godzin, taki jest wymęczony. To znaczy, że jemu mniej zależy, bo tyle śpi? 
|
jest różnica między 8 a 14 godzin pracy... dokładnie to 3/4 etatu.
Cytat:
Napisane przez agatka991
Mieszka z rodzicami. tak się składa, że przychodzi to obiadek gotowy, sprzątac nie musi bo robi to jego mama (no chyba że wlasny pokój) no i obowiązków związanych z ogródkiem jak np koszenie trawy tez nie ma bo mieszkaja w bloku. Ja na domiar tego wszystkiego, oprócz pracy mam obowiązki w domu, sprzątanie, czy gotowanie obiadu, nawet to koszenie trawnika czy opieka nad młodszym bratem, nie mówiąc o studiach..i w dodatku praca na etat 24h co 3 dni i jakos daje rade, wiec dlatego mnie to jego leniuchoiwanie wkurza...
|
dokładnie o to mi chodziło, czy robi coś innego poza pracą i spaniem, w sumie nie robi, ugotowane, posprzątane, w bloku mieszkają więc roboty koło domu, w ogrodzie nie ma, po Twoim opisie autorko takie właśnie odniosłam wrażenie dlatego zaskoczyły mnie te ataki że to problem z niczego bo to nie jest problem z niczego, sprawa do obgadania i przyjrzenia się... jak z takim facetem budować przyszłość, rodzinę? gdzie obowiązków jest masa! zaraz się odezwą głosy że jeszcze nie mieszkają razem że coś tam.. jasne, prawda, ale jak on się nie chce zobaczyć ze swoją kobietą którą podobno kocha i z którą spędzanie czasu powinno być frajdą, radochą to gdzie tu mowa o typowych obowiązkach domowych życie to nie tylko praca i spanie.. zupełnie nie dziwię się autorce że ma z tym problem.
Cytat:
Napisane przez pffe
czyli masz typowy ból dupki. On śpi, on nie musi robić obiadu, nie musi się opiekować bratem a ja muszę!!! koniec świata. Daj facetowi żyć.
|
nie sądzę że to ból dupki, autorka widzi w nim lenia i tyle. a to jest problem...
Cytat:
Napisane przez klempaa
Mówcie co chcecie, ale dla mnie to nie jest normalne.
Jak on wyobraża sobie dorosłe (bo teraz sie tak nie zachowuje) życie? Będzie miał żonę i dziecko, i co - codziennie po pracy w spanie? A gdzie domowe obowiązki, a gdzie wspólne spędzanie czasu, budowanie relacji z rodziną? I nie, to że on teraz nie musi sprzątać to nie jest argument- bo dorosły chłop powinien matce w domu pomóc, a nie zalegać przed TV.
Autorko, na Twoim miejscu zastanowiłabym się, czy nie ma innych niepokojących sygnałów, że to leń.
|
dokładnie...
jakbym zapytała faceta czy się widzimy dziś/jutro/pojutrze a on na to: no nie wiem ale nie nastawiałbym się... to dla mnie by to było: no nie wiem czy będzie mi się chciało, jak zachce mi się spać to nie przyjadę...
facet pracuje i śpi i jeszcze ma problem ze spotkaniami więc spotykają się wtedy jak jemu pasuje, masakra...
|
|
|