Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Sierpień już za rogiem czyha, coraz bardziej boli Krycha. Mamy sierpniowe 2014 cz. V!
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-07-22, 10:55   #2749
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Sierpień już za rogiem czyha, coraz bardziej boli Krycha. Mamy sierpniowe 2014

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Wszystkiego dobrego! Obys szybko zobaczyla Natalke



Brawo to juz finisz!!!

Nie spalam dzisiaj cala noc, cmil mnie brzuch i maly ciagle sie napinal i wiercil... myslalam, ze moze to juz, ale raczej byl to efekt niestrawnosci... po wizycie w toalecie wszystko sie uspokoilo! Na 10:30 jade do szpitala na wizyte i zobaczymy jak tam moje wyniki z krwi... Ta cholestaza jest okropna!
Wielkie !!

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość

Mój tak chrapał jak nigdy, co 30 minut wstawałam siku, zasnàć nie mogłam później. Wywaliłam go pierwszy raz na dół na kanapè bo do 3 nie spałam. I od tamtej pory tylko raz wstałam siku. Morał taki że lepiej mi się śpi bez niego mówie mu że musi iść bo teraz już muszę się wyspać bo mam mieć siłę na poród. W ogólę to tak chrapał że aż córkę obudził.. dziękuję za uwagę- pożaliłam się z rana

---------- Dopisano o 07:08 ---------- Poprzedni post napisano o 07:07 ----------





---------- Dopisano o 07:10 ---------- Poprzedni post napisano o 07:08 ----------



To w takim razie trzymam
Idę się ubierać i robić śniadanie.
Do później Mamuśki
Ja dzis sama poszlam na kanape, miałam nadzieje, ze w salonie bedzie chłodniej, ale nawet ryzyko otworzenia okna / mieszkamy na parterze/ nic mi nie dała. Było chlodno, ale i tak sie co chwile budzilam

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Uch, pospalam sobie. Zadnych nocnych porodow nie bylo, widze.


Ogladalam zrobiony na podstawie powiesci Roberta Gravesa ''Ja, Klaudiusz'' i ''Klaudiusz i Messalina''. Czytalam namietnie wiele razy, i akurat w zwiazku z tym w tym kawalku historii Rzymu jestem obcykana choc polapac sie w genealogii rodu to nielatwa sprawa. Ale przynajmniej od Oktawiana do Nerona kojarze kto z kim byl spokrewniony.


Toz to wiecznosc.
Czytalam moja ksiazeczke - tutaj wrecz zalecaja, zeby wstac po cesarce jak najszybciej, nawet tego samego dnia. Im dluzej sie lezy tym gorzej. I wypisuja po 24-48 godzinach. A po naturalnym porodzie to wrecz w ekspresowym tempie, nawet w 4-8 godzin po, jesli wszystko jest w porzadku z matka i dzieckiem i z karmieniem. Tylko ciagu 12 godzin polozna przyjezdza do domu rzucic okiem.
Oczywiscie jesli sa jakies komplikacje to lezy sie dluzej.
Podobnie jak u mnie
Poczatkowo bylam tym przerazona, przeciez doba po porodzie to krotko, ale lepiej dojsc do siebie w domu.
Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
U mnie fiki miki nic nie daje, bo maz nie chce do konca... Cwaniak co wieczor sobie korzysta niby na przyspieszenie porodu, a porodu jak nie bylo tak nie ma! Cos mi sie zdaje, ze sex w naszym przypadku niczego nie przyspiesza, bo dawno bym juz urodzila



za 39 tc!!!

Dzwonilam do kolezanki z laboratorium i moje wyniki sie poprawily!! Tylko skad to wieczne swedzenie????Nie wykonali mi kwasow zolciowych, bo skonczyl im sie odczynnik i musze poczekac... ale za to alat i aspat wynosza ok 50 a poprzednio byly ok 150. No i hemoglobine mam 10,5....
Wyniki duzo sie poprawily, ale ja tak samo sobie zadaje pytanie " po czym ja sie drapie" skoro moje tez niby w normie. Chociaz ostatnie badanie mialam prawie 2 tyg temu.
Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Nareszcie udalo mi sie zaladowac jakies zdjecie.
Pstryknelam sie wczoraj jutro zaczynam 39 tydzien.
Ale malutki brzuszek
Nie wiem gdzie te twoje 17kg? na plusie.
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora