2014-08-09, 14:54
|
#5
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 801
|
Dot.: Czy mam prawo do zazdrości?
Cytat:
Napisane przez CirillaFionaEllenRhiannon
Po moim spotkaniu z Michałem całą noc nie spał, rano stwierdził, że musimy pogadać. Powiedziałam mu, że ja w tym mieście nie mam nikogo znajomego (przeprowadziłam się do jego miasta) i czuje się samotna, a on całymi dniami potrafi pisać ze swoimi internetowymi koleżankami, które poznaje w portalu randkowym, tak swoją drogą. Przypomniałam mu, że w tym mieście znam tylko Michała, więc jeśli będę się ciągle czuła przy nim samotnie to czasem będę miała potrzebę takiego spotkania. Więc za karę (powiedział mi to wprost) pojechał do swojej byłej na cały dzień i spędził z nią świetnie czas.
Ach, swoją drogą - napisał do naszej wspólnej znajomej z internetu, że chętnie by się z nią przespał, ale niestety nie może (bo ona nie chce!) 
|
Aha... Dobrze zrobiłaś, że pojechałaś do tego Michała. Dawanie kar to dziecinada i on nic nie zrozumiał z tego co mu powiedziałaś. Co Ty masz cały dzień czekać, aż on łaskawie odwróci wzrok od monitora i się Tobą zainteresuje?
Nie trać z nim życia, dziewczyno, bo może i ta jego była chce Waszego rozstania, bo coś jeszcze do niego czuje, ale to nie znaczy, że nie ma racji z tą zdradą, bo na to się zanosi. Nie bądź taka głupia jak ona. Po dwóch miesiącach mieszkania razem nie powinniście mieć takich problemów. W ogóle nie powinniście mieć, jeśli to związek z perspektywami na przyszłość.
Za taki tekst - do odstrzału. Nic tylko czekać, aż znajdzie kolejną głupią, która zachce.
__________________
You can't change what's already happened.
I wish you could. But... You just can't.
♥ 09.11.2012 ♥
Edytowane przez weak
Czas edycji: 2014-08-09 o 14:57
|
|
|