2014-08-14, 09:05
|
#4294
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 5 888
|
Dot.: Nasze książkowe grzechy - cz. III
Cytat:
Napisane przez magnolia79
Skończyłam Echa pamięci.... mega  świetnie napisana!!!
Klimat, boharetowie, wszystko takie przejrzyste, realne, ale Mitzy... ech na początku było mi jej trochę szkoda, ale później... egoizm wypływał z każdego pora jej skóry...
|
Cytat:
Napisane przez Naomi21
Też byłam zachwycona tą książką  Zgadzam się co do Mitzy - dawno nie spotkałam się z tak irytującą bohaterką, nawet na chwilę nie zdobyła mojej sympatii i nic jej nie usprawiedliwiało
|
Cytat:
Napisane przez magnolia79
Jak bez mrugnięcia okiem dołożyła to trujące zielsko do koszyka Delphine, to aż mnie zmroziło... 
Książka dzięki tej bohaterce na pewno wywołała w nas tyle emocji 
|
I ja jestem zachwycona tą książką, zresztą jak wcześniej pisałam I rzeczywiście historię śledzi się z zapartym tchem - emocje są, oj są  Zgadzam się z wami co do Mitzy, chociaż mnie było jej troszeczkę szkoda, nikt nie nauczył jej społecznych zachowań, była na wpół dzika, chociaż na pewno nie sposób jej wybaczyć faktu, że nigdy nie wyznała prawdy Delphine swojej jedynej przyjaciółce i D. żyła całe życie z poczuciem winy. Oryginalny tytuł książki podoba mi się bardziej A Half forgotten song wydaje mi się, że lepiej oddaje klimat.
Na LC znalzałam opinię, że książki K. Morton są w klimacie Echa pamięci. Wiem, że czytałyście - zgadzacie się, polecacie?
Ja nadal czytam cegłę Kinga To i początek był tak sobie, ale kiedy akcja cofnęła się do lata 1958 to wciągnęłam się - jest fajny klimat.
|
|
|