Ja juz po polowkowym.
Dziecko narządy ma zdrowe, data porodu ciągle ta sama 2 stycznia.
Mierzyla kosc udowa, główkę, nerki, kręgosłup,sprawdzała gorna warge , dlugo oglądała serduszko, nic nie mówiła wiec nie wiem nic wiecej ile waży ani mierzy, jedynie ze idzie wzrostowo i rozwojowo idealnie.
i mnie intuicja zawiodła tym razem,

bo czuje chłopaka a to dziewczynka.
Wprawdzie nie sprawdzala jakos mega dokładnie, ale dwa razy mówiła, ze chyba dziewuszka.
Pozostaje mi czekac 20tyg do porodu zeby sie ostatecznie przekonac,
Bo to mozliwe moje ostatnie usg.
