Dot.: Winna przestępstw na włosach? Czyli....
A teraz się przyznam, raz spróbowałam tej akcji z żelatyną Dwie łyżeczki do herbaty. Po pierwszym łyku już wiedziałam, że to co robię jest głupie. W życiu nie piłam tak paskudnej herbaty Potem jeszcze była jedna akcja ze smarowanie żelatyną włosów (nie chcecie wiedzieć ile włosów sobie wyrwałam po tym zabiegu) i ostatecznie stwierdziłam, że Anwen może i ma piękne włosy ale ja na włosomaniaczkę się nie nadaję i przestałam wchodzić na jej bloga.
|